IGNITE zawita do Lublina. Legenda kalifornijskiego hardcore’u zagra w Zgrzycie
Legenda kalifornijskiego hardcore’u zawita do Lublina. IGNITE, z nowym frontmanem i energią, która nie bierze jeńców, zagra we wtorek, 2 grudnia, w lubelskiej Fabryce Kultury Zgrzyt.
Kalifornijska formacja od lat uchodzi za jedną z najważniejszych ekip punk-hardcore na świecie. Choć wywodzą się z Orange County, ich muzyka dawno przekroczyła lokalne ramy, a przez ćwierć wieku działalności zespół przerodził się w globalną markę, której brzmienia nie da się zamknąć w jednej szufladce.
Za IGNITE stoją dziś basista Brett Rasmussen, gitarzyści Nik Hill i Kevin Kilkenny oraz perkusista Craig Anderson. Kilka lat temu grupa znalazła się w przełomowym momencie – po intensywnych trasach i pięciu albumach zostali bez wokalisty. Wtedy do składu dołączył Eli Santana, kojarzony dotąd przede wszystkim jako gitarzysta metalowych kapel z Los Angeles, m.in. Holy Grail i Huntress.
Nowy frontman okazał się ruchem ryzykownym, ale – jak podkreślają sami muzycy – strzałem w dziesiątkę. „Eli był niespodzianką, bez wątpienia” – przyznaje Brett Rasmussen. Zespół zyskał świeże brzmienie, zachowując swój charakterystyczny, melodyjny i zaangażowany styl.
Choć IGNITE dorastał na południu Kalifornii, od lat działa na pełnym obrocie w międzynarodowym obiegu. Grali na festiwalach z Motorhead czy Rise Against, pojawiali się na wspólnych trasach z Hatebreed i regularnie odwiedzali kolejne kontynenty – od Europy po Amerykę Południową i Daleki Wschód. Wszędzie przyciągali publiczność, która lubi mocne, ale szczere granie.
Lubelski koncert zapowiada się więc jako intensywny wieczór dla fanów punkowych melodii i hardcore’owej energii.
Początek o godz. 19:00. Bilety dostępne na kupbilecik.pl.
Fot. IGNITE

