Druga spalarnia odpadów w Lublinie zablokowana. SKO uchyliło decyzję środowiskową
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie uchyliło decyzję środowiskową dla planowanej drugiej spalarni śmieci w mieście. Inwestycja spółki Centrum Nowych Technologii nie może być realizowana – co najmniej do czasu ponownego przeprowadzenia całej procedury.
30 stycznia 2026 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie uchyliło decyzję środowiskową wydaną przez prezydenta miasta dla planowanej budowy drugiej spalarni odpadów komunalnych. Inwestorem była spółka Centrum Nowych Technologii (CNT), powiązana z biznesmenem Zbigniewem Jakubasem. Decyzja SKO zapadła po rozpatrzeniu skarg złożonych przez organizacje społeczne.
To kolejny niekorzystny dla samorządu werdykt w sprawie planów budowy instalacji termicznego przekształcania odpadów w Lublinie. Kilka miesięcy wcześniej Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję środowiskową dotyczącą pierwszej spalarni, planowanej przez spółkę Kom-Eko.
W przypadku inwestycji CNT SKO przyznało rację skarżącym: Stowarzyszeniu Ekologiczny Lublin oraz Towarzystwu Na Rzecz Ziemi z Oświęcimia. W ocenie Kolegium, postępowanie prowadzone przez prezydenta miasta było obarczone istotnymi naruszeniami prawa, a zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do wydania pozytywnej decyzji środowiskowej.
W uzasadnieniu wskazano m.in. na brak analizy skumulowanego oddziaływania planowanej spalarni z innymi przedsięwzięciami realizowanymi lub planowanymi w regionie. Zdaniem SKO, organ pierwszej instancji nie odniósł się również w wystarczającym stopniu do lokalnych uwarunkowań środowiskowych oraz potencjalnych zagrożeń dla zdrowia mieszkańców.
Kolegium zwróciło także uwagę na niewystarczające rozważenie alternatywnych lokalizacji inwestycji oraz braki w uzasadnieniu zgodności projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wszystkie te uchybienia, zdaniem SKO, miały istotny wpływ na wynik sprawy.
Decyzja oznacza, że procedura środowiskowa dla projektu CNT musi zostać przeprowadzona od nowa, z uwzględnieniem wskazanych przez organ odwoławczy braków. Do czasu jej ponownego zakończenia inwestycja pozostaje zablokowana.
Rozstrzygnięcie SKO jest kolejnym sygnałem ostrzegawczym dla władz miasta w kontekście dużych, kontrowersyjnych inwestycji infrastrukturalnych. Jednocześnie – jak podkreślają organizacje społeczne – wzmacnia argumenty środowisk domagających się większej transparentności i przestrzegania procedur administracyjnych, także w innych sporach urbanistycznych toczących się w Lublinie.
Fot. materiały prasowe

