Dusił i groził śmiercią, żeby zabrać telefon. Sprawcy grozi 15 lat więzienia
Policjanci z Lublina zatrzymali 29-latka, który brutalnie zaatakował młodego chłopaka i ukradł mu telefon. Sprawca został tymczasowo aresztowany. Może trafić za kratki nawet na 15 lat.
Do napaści doszło w ubiegłym tygodniu na jednym z lubelskich przystanków autobusowych. Z relacji pokrzywdzonego wynika, że nieznajomy mężczyzna zaczepił go i zażądał telefonu. Gdy 19-latek odmówił, napastnik rzucił się na niego, chwycił za gardło i zaczął dusić, jednocześnie grożąc mu śmiercią. Po chwili wyrwał mu telefon wart ok. 3,5 tys. złotych i uciekł.
Policjanci z oddziału prewencji, którzy zostali skierowani na miejsce, rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Już kilka ulic dalej udało im się namierzyć i zatrzymać podejrzanego. Podczas przeszukania okazało się, że mężczyzna miał przy sobie narkotyki.
29-latek trafił na IV komisariat, a następnie został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty rozboju oraz posiadania środków odurzających. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Teraz grozi mu do 15 lat więzienia.
Fot. Policja

