Napadł na pizzerię z nożem w ręku. Grozi mu ponad 20 lat więzienia
Policjanci namierzyli i zatrzymali 30-latka, który napadł na pizzerię w centrum Lublina. Jego łupem padło kilkaset złotych. Za rozbój w recydywie z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi mu wieloletnia odsiadka.
Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek, 12 lutego, wieczorem w jednej z pizzerii w centrum miasta. Jak ustalili śledczy, do lokalu wszedł mężczyzna trzymający w dłoni nóż. Od razu skierował się w stronę kasy, a następnie, grożąc pracownikowi niebezpiecznym narzędziem, zażądał wydania pieniędzy. Z lokalu uciekł z łupem wynoszącym kilkaset złotych.
Informacja o napadzie natychmiast postawiła na nogi lubelskich policjantów. Sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego oraz wywiadowcy.
– Na 4. komisariacie ogłoszono alarm. Do poszukiwań skierowano również funkcjonariuszy z komendy miejskiej – relacjonuje podinspektor Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Wzmożone działania przyniosły efekt jeszcze tego samego dnia. Policjanci namierzyli podejrzanego w jednym z mieszkań na terenie Lublina. Okazało się, że 30-latek jest dobrze znany lubelskim mundurowym.
– Był wcześniej wielokrotnie notowany za przestępstwa kryminalne, w tym rozboje, a dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary 2,5 roku pozbawienia wolności – przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski.
Mieszkaniec Lublina trafił do policyjnej celi, a następnie został doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w warunkach recydywy. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Grozi mu ponad 20 lat więzienia.
Fot. Policja

