Nowoczesne leczenie tarczycy już w Lublinie. COZL wprowadza laserową termoablację
Pacjenci z chorobami tarczycy z woj. lubelskiego zyskali dostęp do nowej, mniej obciążającej metody leczenia. Zabieg nie wymaga operacji, a powrót do codziennych aktywności jest znacznie szybszy niż po klasycznej chirurgii.
Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej jako pierwszy ośrodek w woj. lubelskim rozpoczął wykonywanie termoablacji laserowej – nowoczesnej, małoinwazyjnej metody leczenia zmian nowotworowych tarczycy. To rozwiązanie stanowi alternatywę dla tradycyjnych operacji chirurgicznych, które często wiążą się z dłuższą hospitalizacją i rekonwalescencją.
Zabieg polega na precyzyjnym zniszczeniu zmienionej tkanki przy użyciu energii laserowej. Cienka igła wprowadzana jest bezpośrednio do guza pod kontrolą ultrasonografii, co pozwala lekarzom działać bardzo dokładnie i ograniczyć ryzyko powikłań. Cała procedura trwa zwykle od 30 do 40 minut i nie wymaga rozległego cięcia ani pozostawiania blizn.
Jak podkreśla dr hab. n. med. Agnieszka Zwolak, kierująca Oddziałem Endokrynologicznym z Zakładem Medycyny Nuklearnej, pierwsze efekty zastosowania tej metody są obiecujące. Pacjenci szybciej wracają do normalnego funkcjonowania, a sam zabieg jest bezpieczny i znacznie mniej obciążający dla organizmu.
Do terapii kwalifikowane są osoby, u których biopsja potwierdziła łagodne zmiany ogniskowe w tarczycy. Metoda jest szczególnie pomocna dla pacjentów odczuwających ucisk guzków powodujący duszność lub trudności w przełykaniu. Zmiany nie mogą jednak przekraczać około 2–3 centymetrów, a decyzję o leczeniu poprzedza szczegółowa diagnostyka i konsultacja specjalistów.
Lek. Marcin Lewicki wyjaśnia, że światłowód wprowadzony przez igłę emituje energię cieplną, która niszczy tkankę guza i prowadzi do jego stopniowego zmniejszania. Dzięki temu możliwe jest uniknięcie klasycznej operacji.
Władze placówki zapowiadają dalszy rozwój tej technologii. Jak zaznacza dyrektor ośrodka Piotr Matej, w planach jest wykorzystanie termoablacji także w leczeniu mikroraków tarczycy oraz zmian przerzutowych w węzłach chłonnych.
Wprowadzenie nowej metody to kolejny krok lubelskiego szpitala w kierunku nowoczesnej, spersonalizowanej medycyny. Dla wielu pacjentów oznacza to szansę na skuteczne leczenie przy znacznie większym komforcie i krótszym pobycie w szpitalu.




