Gąsiory. Volvo zjechało z drogi i uderzyło w drzewo. Dwie osoby trafiły do szpitala
Kierujący Volvo oraz jego pasażer trafili do szpitala po tym, jak prowadzony przez 61-latka samochód roztrzaskał się na drzewie. Do wypadku doszło w miejscowości Gąsiory (powiat radzyński) w czwartek w nocy. Ze ustaleń mundurowych wynika, że obaj mężczyźni byli nietrzeźwi.
Do groźnego wypadku drogowego doszło w czwartek, 9 maja, ok. godz. 2:30 w nocy w w miejscowości Gąsiory (gmina Ulan-Majorat).
>>> CZYTAJ TAKŻE: Odebrała prawo jazdy i tego samego dnia spowodowała wypadek. Cztery osoby trafiły do szpitala
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem marki Volvo 61-latek, na łuku drogi stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Zarówno kierowca jak i jego pasażer z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala .
Obaj mężczyźni wcześniej spożywali alkohol.
– Po przeprowadzeniu badania stanu trzeźwości okazało się, że pasażer, 64-letni mieszkaniec gminy Ulan-Majorat, znajdował się pod działaniem niemal 3 promili alkoholu. Od kierującego autem mieszkańca Łukowa w szpitalu została pobrana krew do badań w celu ustalenia dokładnego stężenia alkoholu w organizmie – przekazał podkomisarz Piotr Mucha, oficer prasowy policji w Radzyniu Podlaskim.
>>> CZYTAJ RÓWNIEŻ: Karczmiska Pierwsze. Pijany 19-latek zakończył jazdę w rowie. Miał ponad 1,5 promila
Dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia wyjaśni prowadzone przez policję postępowanie.
fot. Policja