Sensacja w Lublinie. Start przegrywa u siebie z czerwoną latarnią ligi
Miała być pewna wygrana i przełamanie, a skończyło się bolesnym rozczarowaniem. Koszykarze PGE Startu Lublin przegrali na własnym parkiecie z ostatnim w tabeli Miastem Szkła Krosno 87:95 i dopisali do swojego bilansu dwunastą porażkę w sezonie.
Koszykarze PGE Startu Lublin zaliczyli jeden z najbardziej zaskakujących wyników w sezonie 2025/26 ORLEN Basket Ligi. Na własnym parkiecie ulegli Miastu Szkła Krosno – zespołowi zamykającemu ligową tabelę, który do Lublina przyjechał w roli wyraźnego outsidera. Tymczasem to goście od pierwszych minut narzucili swoje warunki gry.
Już początek meczu pokazał, że lublinian czeka trudny wieczór. Zawodnicy z Krosna szybko zbudowali 11-punktową przewagę, wykorzystując nerwowość Startu i proste błędy w obronie. Gospodarze na moment złapali kontakt po serii 7:0 i efektownym wsadzie Filipa Puta, jednak był to tylko krótki zryw. Po pierwszej kwarcie, zakończonej trójką Michała Jankowskiego, Miasto Szkła prowadziło 30:20.
Druga kwarta okazała się kluczowa dla losów spotkania. Goście grali dojrzale, skutecznie i bez kompleksów, systematycznie powiększając przewagę. Start miał problemy z organizacją gry i defensywą, a na tablicy wyników robiło się coraz bardziej niepokojąco. Do przerwy przyjezdni prowadzili aż 59:39, co na własnym parkiecie lublinian wyglądało wręcz kompromitująco.
Po zmianie stron PGE Start rzucił się do odrabiania strat. Trójka Filipa Puta dała sygnał do ataku, a przewaga Krosna stopniała do 11 punktów. Po trzech kwartach wicemistrzowie Polski tracili już tylko 10 oczek i w hali znów pojawiła się nadzieja.
Czwarta kwarta przyniosła emocje i nerwową końcówkę. Po akcjach O’Reilly’ego i Puta Start zbliżył się na zaledwie dwa punkty, jednak w decydujących momentach więcej zimnej krwi zachowali goście. Punkty Shungu i Hamiltona uspokoiły grę Miasta Szkła, które dowiozło sensacyjne zwycięstwo do końcowej syreny, wygrywając 95:87.
Dla podopiecznych trenera Wojciecha Kamińskiego była to już dwunasta porażka w trwających rozgrywkach.
W kolejnej serii gier Start zagra na wyjeździe z Arriva Lotto Twardymi Piernikami Toruń. Spotkanie zaplanowano na piątek, 6 lutego, o godzinie 17:30.
PGE Start Lublin – Miasto Szkła Krosno 87:95 (20:30, 19:29, 27:17, 21:19)
PGE Start Lublin: O’Reilly 20, Ford 17, Wright 13, Tokoto 12, Put 11, Griffin 9, Pelczar 5, Frankamp, Krasuski
Miasto Szkła Krosno: Shungu 25, Hamilton 21, Radić 14, Jankowski 8, Laksa 7, Bockler 6, Łałak 6, Jackson 3, Wójcik 3, Chrabota 2

