Przełom w sprawie Wołynia. Jest pierwsza zgoda na wniosek Instytutu Pamięci Narodowej
Po raz pierwszy ukraińskie władze wydały zgodę na przeprowadzenie prac poszukiwawczych dotyczących ofiar Zbrodni Wołyńskiej. Pozwolenie obejmuje teren dwóch nieistniejących dziś wsi – Ostrówek i Woli Ostrowieckiej w obwodzie wołyńskim.
Ministerstwo Kultury Ukrainy wydało zgodę na przeprowadzenie prac poszukiwawczych na terenie dawnych polskich wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka w obwodzie wołyńskim. Wniosek w tej sprawie został złożony 4 lutego 2025 roku przez Instytut Pamięci Narodowej, za pośrednictwem ukraińskiego partnera IPN – Fundacji Wołyńskie Starożytności.
To pierwsza w historii decyzja ukraińskich władz wydana w odpowiedzi na wniosek IPN dotyczący ofiar Zbrodni Wołyńskiej. Sprawa ma wymiar symboliczny i historyczny, bo dotyczy jednej z najbardziej tragicznych kart polsko-ukraińskiej przeszłości.
Ostrówki i Wola Ostrowiecka były zamieszkane przez polską ludność cywilną, która 30 sierpnia 1943 roku padła ofiarą brutalnej akcji przeprowadzonej przez oddziały UPA. W wyniku masakry życie straciło ponad tysiąc osób – mężczyzn, kobiet i dzieci. Obie miejscowości przestały istnieć.
W 2025 roku Instytut Pamięci Narodowej skierował do władz Ukrainy łącznie 26 wniosków o przeprowadzenie prac poszukiwawczych lub ekshumacyjnych. Dotyczą one ofiar zbrodni popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich, zbrodni sowieckich i niemieckich, a także miejsc spoczynku żołnierzy Legionów Polskich, Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza oraz Armii Krajowej, poległych w walce o niepodległość Polski.
Dotychczas dziewięć wniosków zostało rozpatrzonych negatywnie, a w przypadku piętnastu IPN nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Zgoda dotycząca Ostrówek i Woli Ostrowieckiej jest więc wyjątkiem na tle dotychczasowych decyzji.
W 2025 roku ukraińskie władze wyraziły również zgodę na przeprowadzenie ekshumacji polskich żołnierzy poległych w wojnie obronnej 1939 roku podczas walk z Niemcami we Lwowie-Zboiskach. Ekshumowane szczątki zostały 14 listopada pochowane na polskiej kwaterze wojennej na cmentarzu w Mościskach.
Skala zbrodni dokonanych przez OUN-UPA na Wołyniu była ogromna. Spośród około 2,5 tysiąca polskich miejscowości istniejących tam w 1939 roku, blisko 1,5 tysiąca przestało istnieć. Zdecydowana większość ofiar do dziś nie doczekała się godnego pochówku.
Po Wołyniu fala antypolskiego terroru przeniosła się na Małopolskę Wschodnią, Lubelszczyznę i inne regiony. Szacuje się, że w latach 1939–1947 z rąk ukraińskich nacjonalistów mogło zginąć nawet ponad 120 tysięcy Polaków – około 60 tysięcy na Wołyniu i co najmniej tyle samo na pozostałych terenach. Zbrodnie te zmusiły również setki tysięcy Polaków do ucieczki z rodzinnych stron w obawie o życie.

