Noc nie całkiem cicha. Lubelscy policjanci wzięli się za hałasujących kierowców
Wigilijny wieczór nie dla wszystkich upłynął spokojnie. Policjanci ruchu drogowego wzięli pod lupę kierowców zakłócających nocną ciszę i bezpieczeństwo. Efekt? Dziesiątki kontroli, 53 wykroczenia i 26 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych.
Choć Wigilia kojarzy się przede wszystkim z ciszą, spokojem i rodzinną atmosferą, na lubelskich ulicach nie zabrakło kierowców, którzy postanowili spędzić ten czas w zupełnie inny sposób. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie przeprowadzili tego dnia wzmożone kontrole, będące kolejną odsłoną działań wymierzonych w osoby łamiące przepisy i zakłócające nocny spoczynek mieszkańców.
Funkcjonariusze skupili się przede wszystkim na rażących naruszeniach zasad bezpieczeństwa. Sprawdzali prędkość, trzeźwość kierujących, stan techniczny pojazdów, a także – co w ostatnim czasie jest szczególnie uciążliwe – poziom hałasu generowanego przez układy wydechowe. Głośne, przerabiane samochody od dawna są zmorą lubelskich ulic i jednym z głównych powodów policyjnych interwencji.
Podczas akcji skontrolowano kilkadziesiąt pojazdów. Łącznie ujawniono 53 wykroczenia, z czego znaczną część stanowiło przekraczanie dozwolonej prędkości. Policjanci nie kryją, że mimo kolejnych apeli i kontroli, problem ten wciąż pozostaje aktualny – także w dni, które powinny sprzyjać spokojnej jeździe.
Sporo zastrzeżeń budził również stan techniczny pojazdów. Mundurowi zatrzymali aż 26 dowodów rejestracyjnych, głównie z powodu niedozwolonych przeróbek układów wydechowych oraz innych modyfikacji niezgodnych z przepisami. Wśród kontrolowanych nie zabrakło też bardziej „świątecznych” pomysłów – jeden z kierowców poruszał się autem niemal w całości oklejonym lampkami choinkowymi, co również zakończyło się interwencją.
Policja zapowiada, że podobne działania będą kontynuowane.



