Ściął latarnię i wpadł do rowu. Miał 2 promile
2 promile alkoholu w organizmie miał 28-letni kierowca Audi. Mieszkaniec powiatu garwolińskiego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w latarnię, a następnie wjechał do rowu. Teraz grozi mu do 3 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w piątek, 3 maja, przed godziną 2:00 w nocy w Stężycy przy ul. Rokickiej. Dęblińscy policjanci dostali zgłoszenie o ujęciu nietrzeźwego kierowcy.
>>> CZYTAJ TAKŻE: Karczmiska Pierwsze. Pijany 19-latek zakończył jazdę w rowie. Miał ponad 1,5 promila
– O zdarzeniu powiadomiła 24-letnia kobieta i dwóch mężczyzn w wieku 29 i 30 lat, którzy zauważyli pojazd w rowie. Gdy podeszli do auta kierujący wysiadał z niego a następnie próbował uciec z miejsca zdarzenia. Mężczyzna został ujęty przez świadków, którzy wezwali na miejsce Policję, gdyż wyczuli od niego silną woń alkoholu – przekazał aspirant Łukasz Filipek, oficer prasowy policji w Rykach.

Jak się okazało za kierownicą Audi siedział 28-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i ściął latarnię, a następnie wpadł do rowu.
>>> CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kompletnie pijany 28-latek spowodował kolizję z Oplem i radiowozem. Prowadził pomimo sądowego zakazu
Przeprowadzone przez mundurowych badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był pijany. W organizmie miał 2 promile alkoholu.
Za swoje zachowanie 28-latek odpowie teraz przed sądem. Grozi mu m.in. do 3 lat pozbawienia wolności.
Pingback: Wyprzedził nieoznakowany radiowóz na pasach. Ten manewr słono go kosztował (wideo)