Kanonada w Gdańsku. Motor podzielił się punktami z Lechią
W meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy Motor Lublin zremisował na wyjeździe z Lechią Gdańsk 3:3.
Od pierwszego gwizdka mecz trzymał w napięciu. Już w 3. minucie gospodarze objęli prowadzenie – po dośrodkowaniu Damiana Vojtko piłkę w polu karnym zgrał Bobček, a Bohdan Viunnyk z bliska wpakował ją do siatki.
Pierwsze dziesięć minut należało do gospodarzy, którzy mocno naciskali na lubelską defensywę. W tym czasie Motor uratował od straty drugiego gola Ivan Brkić, wracający na murawę po 317 dniach przerwy – bramkarz popisał się efektowną interwencją po groźnym strzale Kapicia.
W 19. minucie do siatki trafił Karol Czubak, jednak radość gości przerwała chorągiewka sędziego – napastnik znalazł się na minimalnym spalonym. Kilka chwil później bliski wyrównania był Jakub Łabojko, ale jego uderzenie z woleja minęło bramkę. Szansę miał też Michał Król, jednak Weirauch odbił piłkę na rzut rożny.
Motor dopiął swego w 38. minucie. Po składnej akcji Rodrigues podał w pole karne do Ndiaye, ten zgrał do Palacza, który wyłożył piłkę Czubakowi. Napastnik ustawił się do strzału i pewnym uderzeniem przy krótkim słupku wyrównał. Chwilę później Rodrigues minimalnie chybił, ale w 41. minucie już się nie pomylił – po pressingu Króla i podaniu Czubaka, pomocnik potężnym strzałem z pierwszej piłki dał Motorowi prowadzenie.
Goście nie utrzymali jednak przewagi do przerwy. W doliczonym czasie pierwszej połowy Bobček mocnym strzałem pod poprzeczkę doprowadził do wyrównania. Tuż przed zejściem do szatni okazję miał jeszcze Ndiaye, ale piłka po jego uderzeniu minęła bramkę.
W drugiej połowie Motor znów wyszedł na prowadzenie – w 53. minucie efektownym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Rafał Wolski. Wynik meczu ustalił jednak w 79. minucie Camilo Mena, który po szybkiej kontrze gospodarzy posłał piłkę między nogami Brkicia.
Lechia Gdańsk – Motor Lublin 3:3 (2:2)
Bramki: 3’ Viunnyk, 45+1’ Bobček, 79’ Mena – 38’ Czubak, 41’ Rodrigues, 53’ Wolski
Żółte kartki: Kapić, Hassan – Rodrigues, Ede
Lechia Gdańsk: Weirauch – Olsson, Żelisko, Viunnyk (59’ Neugebauer), Kapić (69’ Kurminowski), Mena, Diaczuk, Jaunzems, Vojtko, Sezonienko (69’ Hassan), Bobček (75’ Głogowski)
Motor Lublin: Brkić – Wójcik (80’ Stolarski), Matthys, Ede, Palacz (46’ Luberecki) – Łabojko, Wolski, Rodrigues (69’ Scalet) – Król, Czubak (80’ Dadashov), Ndiaye (61’ Haxha)
Fot. Motor Lublin

