poniedziałek, 23 lutego, 2026
LublinNa sygnaleWiadomości

Fałszywy lekarz wyłudził 120 tys. zł, a potem nabrał apetytu na więcej. Wpadł w centrum Lublina

Najpierw wyłudził od seniora 120 tysięcy złotych, a kilka dni później wrócił do Lublina po kolejne łupy. Tym razem plan się nie powiódł. 33-latek z Łodzi wpadł w ręce policjantów na gorącym uczynku. Decyzją sądu trzy najbliższe miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.

33-letni mieszkaniec Łodzi trafił do tymczasowego aresztu po serii oszustw, których dopuścił się na terenie Lublina. Mężczyzna działał dobrze znaną metodą „na lekarza”, wykorzystując strach i emocje starszych osób. Pierwszą ofiarą oszusta padł 89-letni senior.

– Do 89-letniego mieszkańca Lublina zadzwonił mężczyzna, podając się za lekarza. W rozmowie sprawca przekazał wiadomość, że syn pokrzywdzonego jest ciężko chory i potrzebuje pieniędzy na leczenie – relacjonuje podinspektor Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie.

Oszust próbował nawet nakłonić pokrzywdzonego do zaciągnięcia kredytu. W środku nocy, ok. godziny 1:00, pod dom przy ul. Męczenników Majdanka przyjechał rzekomy pracownik szpitala, który odebrał przygotowaną gotówkę. W ten sposób senior stracił 120 tysięcy złotych.

Wrócił po więcej

Na tym jednak historia się nie zakończyła. Kilka dni później ten sam mężczyzna ponownie pojawił się w Lublinie, licząc na kolejny łatwy łup. Tym razem jego celem była 86-letnia mieszkanka miasta. Pod identycznym pretekstem próbował wyłudzić 20 tysięcy złotych oraz biżuterię wartą około 100 tysięcy złotych.

Plan tym razem nie wypalił. Kobieta zachowała czujność, a policjanci, którzy już od jakiegoś czasu pracowali nad sprawą, namierzyli podejrzanego.

33-latek został zatrzymany w czwartek, 19 lutego, na gorącym uczynku, gdy siedział w swoim samochodzie przy ul. Hirszfelda.

Zatrzymanie nie przebiegło jednak spokojnie. Mężczyzna nie chciał otworzyć drzwi pojazdu, dlatego policjanci byli zmuszeni wybić szybę i użyć siły, by go obezwładnić.

33-latek został już doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty oszustwa oraz usiłowania kolejnego przestępstwa. Decyzją Sądu Rejonowego w Lublinie trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu.

Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność i przypomina, by w podobnych sytuacjach zawsze weryfikować tego typu informacje, kontaktując się bezpośrednio z bliskimi lub służbami.

Fot. Policja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.