środa, 11 lutego, 2026
LublinNa sygnaleWiadomości

Kolejna ofiara mrozów w Lublinie. 77-latek zmarł z wychłodzenia

Lubelscy policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 77-letniego mężczyzny, który zmarł w wyniku wychłodzenia organizmu. Senior został znaleziony w stanie głębokiej hipotermii i trafił do szpitala. Niestety, mimo udzielonej pomocy nie udało się uratować jego życia. To kolejny w ostatnim czasie przypadek śmiertelny, którego przyczyną były niskie temperatury.

Do dramatycznego zdarzenia doszło we wtorek, 13 marca, w godzinach wieczornych. Wówczas policja została powiadomiona o zgonie 77-latka, który wcześniej został przewieziony do jednego z lubelskich szpitali. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna został znaleziony jeszcze przed południem przy ulicy Janowskiej w Lublinie.

– Z dokumentacji medycznej wynika, że 77-latek został odnaleziony w stanie głębokiej hipotermii przez pracownika pobliskiego wysypiska śmieci. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które przetransportowały mężczyznę do szpitala – informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Pomimo podjętych działań ratunkowych, życia mężczyzny nie udało się uratować. Lekarze stwierdzili zgon z powodu wychłodzenia organizmu. Ciało 77-latka zostało zabezpieczone do dalszych badań.

>>> CZYTAJ TAKŻE: Tragiczne zdarzenie pod Lublinem. 93-latka zmarła z wychłodzenia

– Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało skierowane na sekcję zwłok. Policjanci prowadzą czynności mające na celu dokładne ustalenie przebiegu i okoliczności tego tragicznego zdarzenia – dodaje podinspektor Gołębiowski.

Służby po raz kolejny przypominają, że niskie temperatury stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia, szczególnie dla osób starszych, samotnych, schorowanych oraz tych, które nie mają zapewnionych odpowiednich warunków bytowych. Nawet krótkotrwałe przebywanie na mrozie lub w nieogrzewanych pomieszczeniach może prowadzić do hipotermii, a w skrajnych przypadkach do śmierci.

Policja apeluje o czujność i reagowanie w sytuacjach, gdy widzimy osoby potrzebujące pomocy. – Jeden telefon może uratować czyjeś życie. Jeśli widzimy osobę leżącą na ziemi, zagubioną lub wyraźnie zmarzniętą, nie bądźmy obojętni i powiadommy odpowiednie służby – podkreślają funkcjonariusze.

Fot. Policja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.