środa, 14 października, 2026
LublinNewsZdrowie

Lekarze z Lublina stworzyli „most” w żołądku. Dzięki pionierskiej metodzie 72-latka uniknęła operacji

Nietypowy zabieg w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie pozwolił 72-letniej pacjentce uniknąć rozległej operacji. Lekarze zastosowali nowoczesną metodę, która otwiera nowe możliwości leczenia chorych.

Wszystko zaczęło się od nagłego zażółcenia skóry i oczu, osłabienia oraz uporczywego swędzenia. 72-letnia kobieta trafiła do szpitala, gdzie badania wykazały podwyższony poziom bilirubiny. Przyczyną okazał się guz, który naciekał na przewód żółciowy, blokując odpływ żółci do jelit.

W takich przypadkach lekarze zazwyczaj wykorzystują endoskop, czyli cienki, elastyczny przewód z kamerą, wprowadzany przez usta i żołądek do dwunastnicy. Tym razem jednak pojawił się poważny problem. Pacjentka przeszła wcześniej operację bariatryczną, podczas której zmieniono budowę jej przewodu pokarmowego. W efekcie standardowe dotarcie do zablokowanych dróg żółciowych było niemożliwe.

Zamiast kierować kobietę na skomplikowaną operację chirurgiczną, specjaliści z USK nr 4 zdecydowali się na inne rozwiązanie. Wykorzystując ultrasonografię endoskopową, odnaleźli odłączoną wcześniej część żołądka i utworzyli specjalne połączenie pomiędzy nią a jego obecną, zmniejszoną częścią.

Powstał w ten sposób swoisty „most”, który po zagojeniu umożliwił przeprowadzenie endoskopu do dwunastnicy. W kolejnym etapie lekarze umieścili w zwężonym przewodzie żółciowym samorozprężalną metalową protezę. Działa ona jak rusztowanie, utrzymując drożność przewodu i umożliwiając ponowny odpływ żółci.

– Tego typu zaawansowane rozwiązanie zastosowaliśmy po raz pierwszy w historii ośrodka – podkreśla dr Ryszard Piasecki, który był głównym operatorem podczas obu etapów zabiegu.

Jak wyjaśnia lekarz, bez zastosowania tej metody pacjentkę czekałaby rozległa operacja albo konieczność długotrwałego odprowadzania żółci na zewnątrz organizmu. Oba rozwiązania wiązałyby się z większym obciążeniem i ryzykiem powikłań.

W zabiegu uczestniczyli specjaliści gastroenterologii i chirurgii ogólnej, w tym prof. Witold Zgodziński, dr Janusz Wargocki i lek. Mateusz Kochan, przy wsparciu zespołów pielęgniarskich i anestezjologicznych.

Zastosowana technika, nazywana EDGE, była pierwszym takim zabiegiem przeprowadzonym w lubelskim szpitalu i prawdopodobnie pierwszym w całym regionie.

Co najważniejsze, leczenie zakończyło się powodzeniem. Pacjentka opuściła już szpital i czuje się dobrze. Udrożnienie dróg żółciowych daje jej również szansę na dalsze leczenie onkologiczne.

Zdaniem lekarzy podobne zabiegi mogą w przyszłości pomóc kolejnym pacjentom, pozwalając uniknąć rozległych operacji oraz skrócić czas pobytu w szpitalu i rekonwalescencji.

Fot. Alina Pospischil, dr Ryszard Piasecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.