Loty do Holandii wracają do Lublina
Po długiej przerwie na mapę połączeń z Portu Lotniczego Lublin powraca wyczekiwany kierunek do Holandii. Od 30 marca 2026 roku samoloty Wizzaira będą latały do położonego na południu kraju – Maastricht.
To dobra wiadomość nie tylko dla mieszkańców Lubelszczyzny. Nowe połączenie otwiera przed podróżnymi wiele możliwości – zarówno turystycznych, jak i zawodowych. Maastricht znajduje się bowiem zaledwie kilkadziesiąt minut drogi od Belgii i Niemiec, a do Brukseli można stąd dotrzeć w niecałe półtorej godziny.
– To bardzo dobra wiadomość zarówno dla mieszkańców naszego regionu, jak i całej Polski wschodniej, którym zależy na dotarciu do Niderlandów. Z tego miejsca na styku granic kilku krajów można w zaledwie kilkadziesiąt minut dojechać do Belgii czy Niemiec – podkreśla Krzysztof Matuszczyk, prezes Portu Lotniczego Lublin.
Loty do Maastricht będą realizowane dwa razy w tygodniu – w poniedziałki i piątki. Trasa ma szansę stać się jedną z najpopularniejszych w ofercie lotniska, zwłaszcza że połączenia z Eindhoven i Brukselą cieszyły się w przeszłości dużym zainteresowaniem.
Nowy kierunek to również dobra wiadomość dla mieszkańców sąsiednich województw: mazowieckiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego. To idealna opcja zarówno dla osób odwiedzających rodzinę i znajomych za granicą, jak i dla tych, którzy planują weekendowe wypady do krajów Beneluksu.
To jednak nie koniec nowości w siatce połączeń lubelskiego portu. Już od 22 grudnia tego roku z Lublina będzie można polecieć do egipskiego Sharm el-Sheikh. Zimowe rejsy czarterowe, obsługiwane przez touroperatora Join UP, odbywać się będą raz w tygodniu – w każdy poniedziałek – aż do 16 marca 2026 roku.
Fot. PLL

