Lubelska studentka ma pomysł na centrum kultury w Janowcu
Janowiec nad Wisłą z nowym miejscem na wystawy, warsztaty, spotkania, a nawet noclegi? Taką koncepcję przygotowała studentka architektury Politechniki Lubelskiej.
Centrum kultury, które nie ogranicza się tylko do sali wystawowej czy miejsca na zajęcia. Natalia Stateczna, studentka Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej, zaprojektowała obiekt łączący kilka różnych funkcji. Jej koncepcja „Centrum kultury dla edukacji regionalnej” powstała w ramach zajęć z zaawansowanego projektowania architektonicznego prowadzonych przez dra Wojciecha Kockiego.
W środku znalazło się miejsce na sale do zajęć i warsztatów, przestrzenie wystawowe, restaurację, zaplecze administracyjne, a także pokoje dla osób, które chciałyby zostać w Janowcu na dłużej. Dzięki temu centrum mogłoby działać przez cały rok i służyć zarówno mieszkańcom, jak i turystom czy artystom.
Projekt został mocno osadzony w lokalnym krajobrazie. Kamienna okładzina ma nawiązywać do wapiennego podłoża i tradycyjnej zabudowy Janowca, z kolei drewno i gont – do architektury Lubelszczyzny. Sama bryła została pomyślana tak, aby nie zdominowała otoczenia.
Każda kondygnacja miałaby nieco inne zadanie. Pod ziemią znalazłyby się parking oraz pomieszczenia techniczne i gospodarcze. Poziom -1 przeznaczono na warsztaty, zajęcia i spotkania, natomiast na parterze zaplanowano recepcję, przestrzeń wystawową oraz restaurację. Poddasze mieściłoby część noclegową i administracyjną.
Studentka pomyślała również o otoczeniu budynku. W projekcie pojawiają się tereny zielone, drzewa i krzewy, alejki oraz miejsca do odpoczynku. Ciekawym elementem jest pole uprawne winorośli. Zaplanowano również zbiornik retencyjny i suchy ogród deszczowy, które mają pomagać w gospodarowaniu wodą opadową.
Koncepcja uwzględnia także potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Wnętrza mają być proste w orientacji, a drewno, kamień i stonowane oświetlenie mają nadać im bardziej przyjazny charakter. Jak podkreśla autorka, zależało jej, aby nie powstała „chłodna bryła”, ale miejsce, w którym chce się zostać dłużej.



Fot. Natalia Stateczna

