Potężny pożar hali w Lublinie. Z ogniem walczyło 60 strażaków
Kłęby czarnego dymu były widoczne z wielu kilometrów, a pożar był już mocno rozwinięty, gdy na miejsce dotarły pierwsze zastępy straży. W niedzielę przy ul. Kasprowicza w Lublinie płonęła hala, w której znajdowały się m.in. kompozytowe elementy wykorzystywane w branży lotniczej.
Do pożaru doszło w niedzielę, 30 sierpnia, w lubelskiej dzielnicy Hajdów-Zadębie. Zgłoszenie wpłynęło do strażaków około godz. 14.40. Ogień pojawił się w hali magazynowo-biurowej przy ul. Kasprowicza. Kiedy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, pożar był już w pełni rozwinięty, a płomienie objęły praktycznie cały obiekt.
W działaniach uczestniczyło 20 zastępów straży pożarnej z Lublina oraz jednostek OSP z powiatu lubelskiego. Łącznie z żywiołem walczyło około 60 strażaków. Na miejscu obecni byli również policjanci oraz pracownicy pogotowia gazowego i energetycznego.
Hala o wymiarach ok. 30 na 100 metrów, składała się z części magazynowej oraz dwukondygnacyjnej części biurowej. Ogień wyrządził poważne szkody – podczas pożaru część konstrukcji dachu zawaliła się do środka.
W obiekcie znajdowały się materiały kompozytowe, w tym elementy wykorzystywane w branży lotniczej. Ze względu na charakter płonących materiałów na miejsce skierowano także specjalistyczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego, która zajęła się m.in. monitorowaniem jakości powietrza. Stan powietrza miał sprawdzać również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.
Po kilku godzinach strażakom udało się opanować sytuację i rozpoczęło się dogaszanie pogorzeliska.
W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Nie było również konieczności ewakuowania mieszkańców okolicznych zabudowań.
Przyczyna pożaru na razie nie jest znana. Jej ustaleniem zajmą się policjanci i biegli.
Fot. Pixabay – zdjęcie ilustracyjne

