poniedziałek, 19 października, 2026
LublinWiadomości

W Wietnamie jest bohaterem, teraz upamiętniono go w Lublinie. Odsłonięto tablicę Kazimierza Kwiatkowskiego

W Wietnamie nazywają go „Kazikiem”, stawiają mu pomniki i pamiętają o jego zasługach. Teraz Kazimierz Kwiatkowski, lubelski architekt, który pomógł ocalić bezcenne zabytki Azji, doczekał się upamiętnienia także w Lublinie.

Przy ul. Archidiakońskiej 4 w Lublinie uroczyście odsłonięto tablicę poświęconą Kazimierzowi Kwiatkowskiemu – architektowi i konserwatorowi zabytków, którego praca na trwałe zapisała się w historii Wietnamu. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz miasta, Ambasady Wietnamu w Polsce oraz rodzina upamiętnionego.

Choć swoją zawodową drogę rozpoczynał w Lublinie, największą sławę zdobył tysiące kilometrów od rodzinnego miasta. Kwiatkowski, związany z lubelskim oddziałem Pracowni Konserwacji Zabytków, w 1981 roku stanął na czele Polsko-Wietnamskiej Misji Konserwacji Zabytków. Przez kolejne 16 lat, aż do śmierci w 1997 roku, zajmował się ratowaniem historycznych budowli i miejsc, którym groziło zniszczenie.

Jednym z jego największych osiągnięć było ocalenie zabytkowej zabudowy Hoi An. Kwiatkowski przekonywał, że zamiast wyburzać stare budynki i zastępować je nowymi, warto zachować ich historyczny charakter. Dziś miasto jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych Wietnamu, a jego historyczne centrum znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Polski architekt odegrał również ważną rolę w ratowaniu kompleksu świątynnego My Son oraz zabytków dawnej cesarskiej stolicy Hue. W 1993 roku na listę UNESCO trafił zespół zabytków Hue, a sześć lat później dołączyły do niego Hoi An i sanktuarium My Son.

W Wietnamie pamięć o lubelskim konserwatorze pozostaje żywa. Mieszkańcy Hoi An do dziś nazywają go „Kazikiem” i darzą ogromnym szacunkiem. Kwiatkowski jest jednym z nielicznych cudzoziemców, którym wystawiono w tym kraju pomnik. Tablice upamiętniające jego działalność można znaleźć również w Hue i My Son.

W 2025 roku władze Wietnamu pośmiertnie odznaczyły go Orderem Przyjaźni, doceniając wkład w ochronę narodowego dziedzictwa. Jak podkreślił podczas lubelskiej uroczystości ambasador Wietnamu Ha Hoang Hai, Kwiatkowski był nie tylko wybitnym specjalistą, ale również wielkim przyjacielem tego kraju.

– Kazimierz Kwiatkowski pokazał, że zaangażowanie jednej osoby może mieć ogromne znaczenie dla ochrony dziedzictwa kulturowego i budowania więzi między Polską a Wietnamem – podkreślił prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

Odsłonięcie tablicy przy ul. Archidiakońskiej ma szczególne znaczenie również ze względu na zbliżającą się 30. rocznicę śmierci architekta, która przypada w 2027 roku. To przypomnienie historii człowieka, który swoją pracą połączył dwa odległe kraje i pozostawił po sobie dziedzictwo cenione do dziś.

fot. materiały prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.