Motor bez punktów w Częstochowie. Raków skuteczniejszy przy Limanowskiego
Motor Lublin musiał uznać wyższość Rakowa Częstochowa w meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:2, choć lublinianie mieli swoje okazje, by wrócić z punktami.
Raków od początku narzucił mocne tempo i szybko przejął inicjatywę. Już w pierwszych minutach Ivan Brkić miał pełne ręce roboty — najpierw zatrzymał strzały Secka i Diaby’ego-Fadigi, a chwilę później niecelnie uderzał Brunes. Motor próbował odpowiadać długimi podaniami i grą skrzydłami, szukając szans w kontratakach.
Najbliżej gola lublinianie byli po efektownej przewrotce Ronaldo. Pomocnik Motoru trafił jednak na świetnie dysponowanego Trelowskiego, który popisał się znakomitą interwencją. Kilka minut później Dadashov nie sięgnął piłki po dobrze wykonanym rzucie wolnym przez Wolskiego, a do przerwy zamiast prowadzenia Motoru, padł gol dla gospodarzy. Po niefortunnym zagraniu ręką Marka Bartoša sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Brunes.
Tuż po zmianie stron Motor mógł wyrównać. Rodrigues przechwycił piłkę na połowie rywala, wymienił szybkie podania z van Hoevenem i Dadashovem, ale w decydującym momencie interweniował Svarnas. Chwilę później Raków podwyższył prowadzenie. W 57. minucie Brunes znów znalazł się w odpowiednim miejscu i mocnym uderzeniem po ziemi pokonał Brkicia.
Mimo niekorzystnego wyniku, bramkarz Motoru kilkukrotnie ratował zespół przed stratą kolejnych bramek, zatrzymując m.in. Diaby’ego-Fadigę, Pieńkę i ponownie Brunesa. W końcówce szczęście dopisało lublinianom po uderzeniu Struskiego, gdy piłka odbiła się od słupka.
Pozytywnym akcentem meczu był debiut 17-letniego Franka Lewandowskiego, który w 84. minucie zastąpił Renata Dadashova. Dla młodego zawodnika był to pierwszy występ nie tylko w barwach Motoru, ale również na poziomie centralnym.
Raków Częstochowa – Motor Lublin 2:0 (1:0)
Bramki: 45’ (karny), 57’ Brunes
Żółte kartki: Svarnas – Ede, Rodrigues, Dadashov
Czerwona kartka: Tudor
Raków: Trelowski – Tudor, Racovițan, Svarnas, Seck (88’ Konstantopoulos), Ameyaw, Repka (70’ Baráth), Struski, Pieńko (81’ Pieńko), Diaby-Fadiga (70’ Bulat), Brunes (81’ Rondić)
Motor: Brkić – Stolarski, Bartoš, Ede (46’ Najemski), Luberecki – Łabojko (71’ Samper), Wolski, Rodrigues (60’ Scalet) – Ronaldo, Dadashov (84’ Lewandowski), van Hoeven (60’ Król)
Fot. Motor Lublin

