Duże zainteresowanie bonem ciepłowniczym w Lublinie. Większość wniosków już sprawdzona
Niemal 4,8 tysiąca lubelskich gospodarstw domowych złożyło wnioski o bon ciepłowniczy – rządowe wsparcie dla osób o niższych dochodach, korzystających z ciepła systemowego. Ponad połowa dokumentów została już rozpatrzona. Miasto czeka teraz na przekazanie środków z budżetu państwa.
Bon ciepłowniczy cieszył się w Lublinie dużym zainteresowaniem. Jak wynika z danych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, w trakcie naboru wpłynęło dokładnie 4 791 wniosków. Do tej pory urzędnicy rozpatrzyli już 2 655 z nich, czyli ponad 55 procent wszystkich zgłoszeń.
– MOPR dokłada wszelkich starań, aby obsługa wniosków przebiegała możliwie jak najszybciej. Dziękuję pracownicom i pracownikom za ich zaangażowanie. Wypłaty bonu rozpoczną się niezwłocznie po otrzymaniu przez miasto środków z budżetu państwa – podkreśla Anna Augustyniak, zastępca prezydenta Lublina ds. społecznych.
Bon ciepłowniczy był przeznaczony dla gospodarstw domowych spełniających określone kryteria dochodowe. W przypadku gospodarstwa jednoosobowego miesięczny dochód nie mógł przekroczyć 3 272,69 zł, a w gospodarstwach wieloosobowych – 2 454,52 zł na osobę. Warunkiem było także korzystanie z ciepła systemowego, dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne, w którym cena ciepła przekracza 170 zł netto za 1 GJ.
Co istotne, nawet przekroczenie progu dochodowego nie wykluczało automatycznie pomocy. W takich przypadkach stosowano zasadę „złotówka za złotówkę”, a świadczenie było odpowiednio pomniejszane. Minimalna kwota wypłacanego wsparcia wynosiła 20 zł. Z tej formy obniżonego świadczenia skorzysta 117 gospodarstw domowych.
Na terenie Lublina LPEC wskazał dwie grupy taryfowe – G1 oraz G2I – które uprawniały do otrzymania bonu. W obu przypadkach wsparcie wynosi 500 zł na gospodarstwo domowe i obejmuje okres od 1 lipca do 31 grudnia 2025 roku. Pozostałe grupy taryfowe nie spełniały warunku cenowego.
Nabór wniosków prowadzony był od 3 listopada do 15 grudnia. Wypłaty ruszą po przekazaniu Miastu pieniędzy z budżetu państwa.
fot. Miasto Lublin

