środa, 1 kwietnia, 2026
LublinWiadomości

Czy na Marsie można będzie uprawiać rośliny? Tak, dzięki pomysłowi lubelskich studentów

Czy na Marsie można będzie uprawiać ziemniaki, fasolę, buraki i sałatę? Studenci Politechniki Lubelskiej nie zrazili się tym, że średnia temperatura wynosi tam około -63°C, a planeta pozbawiona jest ciekłej wody i żyznej gleby. Wymyślili system, który pozwala ominąć wszystkie trudności.

– Jeżeli uda się komuś stworzyć podłoże umożliwiające uprawę roślin na Marsie, bazujące na dostępnym tam regolicie marsjańskim, będzie to ogromne osiągnięcie. My też chcemy być w tej grze – mówi opiekunka koła naukowego eSpace, dr Justyna Szerement z Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki Politechniki Lubelskiej.

Studenci zaprojektowali eSpace GreenHab, czyli modułową halę wegetatywną dla przyszłej bazy marsjańskiej. Projekt powstał z myślą o konkursie „Mars Against Hunger 2025” organizowanym przez The Mars Society.

Baza stworzona przez studentów Politechniki Lubelskiej mogłaby zostać zbudowana w Kraterze Gale. Dlaczego właśnie tam? – Najważniejszym atutem tego obszaru jest ochrona przed promieniowaniem kosmicznym i częściowa osłona przed burzami pyłowymi. Jest też odpowiednie nasłonecznienie – wylicza naukowczyni.

Projekt opiera się na zasadach gospodarki obiegu zamkniętego, który minimalizuje straty i umożliwia długotrwałą, samowystarczalną uprawę roślin – Bez tego żadna baza marsjańska nie ma sensu – mówi wprost dr Szerement.

Szklarnia ma formę przezroczystego, nadmuchiwanego walca o wymiarach 8 x 4 metry. Po rozłożeniu na Marsie taki balon zapewnia warunki zbliżone do ziemskich. Konstrukcja jest wzmocniona technologią murowania z wykorzystaniem lokalnych zasobów, czyli marsjańskiego regolitu.

– Regolit jest jałowy, pozbawiony materii organicznej i zawiera toksyczne związki, takie jak nadchlorany. Dlatego musi zostać wcześniej oczyszczony i wzbogacony – zaznacza badaczka. – W hali znajduje się pojemnik do eksperymentalnej uprawy w marsjańskim regolice, który będzie stopniowo wzbogacany w materię organiczną oraz mikro- i makroelementy.

Zanim to się jednak stanie to pierwsze marsjańskie uprawy nie będą rosły w glebie. Studenci chcieliby wykorzystać wodny roztwór składników odżywczych i obojętne podłoża, takie jak włókno kokosowe, perlit czy wełna mineralna. Podkreślają, że technologia ta pozwala odzyskiwać i recyrkulować niemal całą wodę, a także ogranicza konieczność transportu gleby z Ziemi.

Szklarnia wyposażona jest w 10 modułów fotowoltaicznych. Dodatkowo zaprojektowana została lustrzana ścieżka, po której poruszaliby się astronauci. Odbijałaby ona promienie świetlne i pozwalała na ich ponowne wykorzystanie. Przy hali jest również mały reaktor jądrowy o mocy do 10 kW, który może pracować nieprzerwanie przez 10 lat.

Zakładając, że powierzchnia uprawowa będzie miała około 10 mkw., to na start jedna szklarnia potrzebować będzie 30 litrów wody. Przy zoptymalizowanych warunkach upraw ziemniaków, fasoli i buraków możliwe jest uzyskanie 355 kg warzyw w ciągu roku.

– Ziemniaki dają energię, fasola azot, buraki błonnik i antyoksydanty – wylicza badaczka. Ale korzyści jest więcej. – Uprawa na Marsie to niezależność żywieniowa, recykling wody i tlenu, ale też wsparcie psychologiczne. Kontakt z zielenią oraz sam proces uprawy roślin zmniejszają stres i depresję w izolowanych środowiskach, stanowiąc ważny element wsparcia psychicznego astronautów.

Fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.