Ruszył remont ekspresówki pod Kurowem. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami
Kierowcy podróżujący ekspresówką w rejonie Kurowa muszą przygotować się na utrudnienia. Drogowcy zabrali się za wymianę nawierzchni na S12. Na czas robót ruch w obu kierunkach odbywa się jedną jezdnią.
Remont obejmuje około 3-kilometrowy odcinek drogi ekspresowej S12, która w tym miejscu ma wspólny przebieg z trasą S17. Prace rozpoczęły się od jezdni prowadzącej w kierunku Lublina. Kierowcy jadący w obie strony korzystają obecnie z nitki w kierunku Warszawy.
Zakres robót obejmuje usunięcie dotychczasowej nawierzchni i ułożenie nowej warstwy ścieralnej. Po zakończeniu prac drogowcy odtworzą również oznakowanie poziome.
Roboty zostały podzielone na dwa etapy. Po zakończeniu prac na jezdni w kierunku Lublina drogowcy przeniosą się na drugą stronę ekspresówki. Wówczas remontowana będzie nitka prowadząca do Warszawy, a cały ruch zostanie przełożony na jezdnię w kierunku Lublina. Na remontowanym fragmencie obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu.
Prace mają potrwać do końca września. GDDKiA apeluje do kierowców o ostrożność i zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie.
Remontowany fragment ma już 13 lat. Jest częścią ponad 20-kilometrowego odcinka Kurów Zachód – Jastków, który został oddany do użytku w 2013 roku. Był to pierwszy fragment trasy ekspresowej w województwie lubelskim na drodze łączącej Lublin z Warszawą.
To również jeden z mocniej obciążonych ruchem fragmentów ekspresówek w regionie. Według danych GDDKiA każdego dnia przejeżdża tędy średnio około 36 tys. pojazdów.
Fot. Google Street View

