sobota, 13 czerwca, 2026
LubelskieWiadomości

Skarby spod przyszłej ekspresówki S17. Archeolodzy odkryli ślady życia sprzed tysięcy lat

Budowa drogi ekspresowej S17 w rejonie Lubyczy Królewskiej odsłoniła nie tylko warstwy ziemi, ale i historię liczoną w tysiącleciach. Archeolodzy przebadali tu setki obiektów – od neolitycznych naczyń po okopy z czasów I wojny światowej.

Na trasie przyszłej ekspresówki Piaski–Hrebenne, w miejscowości Kniazie w gminie Lubycza Królewska, archeolodzy natrafili na jedno z ciekawszych stanowisk w regionie. Teren ten, zarejestrowany wcześniej w ramach programu Archeologiczne Zdjęcie Polski, wymagał szczegółowych badań zanim ruszyły roboty drogowe.

– Stanowisko zostało ujęte w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków, dlatego konieczne było przeprowadzenie wykopalisk – podkreśla Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Prace prowadzone przez firmę APB Thor z Gniezna trwały od jesieni 2024 do lipca 2025 roku. Zespół kierowany przez Michała Bonka przebadał ponad dwa hektary powierzchni i zarejestrował aż 787 obiektów archeologicznych. Były to m.in. ziemianki, półziemianki i chaty, jamy gospodarcze, a także pozostałości okopów z czasów Wielkiej Wojny.

Najstarsze ślady osadnictwa w tym miejscu sięgają neolitu, czyli IV tysiąclecia p.n.e. – wskazują na to fragmenty ceramiki kultury pucharów lejkowatych. Znaleziono również zabytki z epoki brązu, w tym miniaturowy grot strzały odlany z brązu, oraz pozostałości domostw z okresu wpływów rzymskich. Szczególnie bogate okazały się warstwy wczesnośredniowieczne – archeolodzy odkryli kilkanaście obiektów mieszkalnych z paleniskami i setki fragmentów naczyń.

Wśród ponad dwóch tysięcy zabytków znalazły się m.in. enkolpiony, ozdobne aplikacje, pierścień z brązu czy mały kluczyk do szkatułki.

– Te znaleziska pokazują, że teren był zamieszkany niemal bez przerwy – od neolitu, przez średniowiecze, aż po czasy nowożytne – zaznacza konserwator.

Na szczególną uwagę zasługuje też odkryty austriacki okop z I wojny światowej wraz z reliktami zasieków z drutu kolczastego, co potwierdzają zachowane przekazy historyczne.

Obecnie znaleziska są poddawane analizie. Choć ostateczne wyniki badań mogą jeszcze przynieść korekty, już teraz wiadomo, że stanowisko w Kniaziach należy do wyjątkowo cennych i dokumentuje ciągłość osadnictwa na Roztoczu przez tysiące lat.

fot. LWKZ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.