Podpalenie w gminie Wojsławice. Straty oszacowano na 230 tys. złotych
Nocny pożar obory w gminie Wojsławice, który spowodował straty w wysokości 230 tysięcy złotych, okazał się być skutkiem podpalenia. Sprawca, 34-letni mieszkaniec gminy, został zatrzymany i tymczasowo aresztowany.
Na początku listopada, w gminie Wojsławice (powiat chełmski), doszło do nocnego pożaru obory, w której przechowywano prasowaną słomę. Zdarzenie to spowodowało całkowite zniszczenie budynku oraz znajdującego się w nim mienia. Według wstępnych szacunków, wielkość strat wyniosła 230 tysięcy złotych.
>>> CZYTAJ TAKŻE: Dantejskie sceny w Bełżycach. 22-latek celowo podpalił dom, w którym mieszkała jego rodzina
Początkowo przyczyna pożaru była nieznana, jednak szybko ustalono, że doszło do niego w wyniku podpalenia. Sprawą zajęła się lokalna policja, a kryminalni z Chełma po kilkudniowych poszukiwaniach wytypowali podejrzanego. Jak poinformowała komisarz Ewa Czyż, sprawcą okazał się 34-letni mężczyzna z gminy Wojsławice.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut podpalenia. W trakcie przesłuchania podejrzany tłumaczył, że feralnej nocy znajdował się pod wpływem alkoholu. Jednak raczej wątpliwe jest, że sąd uzna to za okoliczność łagodzącą.
>>> CZYTAJ RÓWNIEŻ: Podpalił Volvo byłej konkubiny. Odpowie też za posiadanie narkotyków
Decyzją Sądu Rejonowego w Krasnymstawie, na wniosek Policji i prokuratury, wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego tymczasowego aresztowania. W przypadku udowodnienia winy, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Pingback: Dwukrotnie podpalił budynki na tej samej posesji. Straty to 150 tys. zł