sobota, 27 czerwca, 2026
KoszykówkaSport

Start postawił się w Szczecinie, ale wraca bez punktów. King lepszy po zaciętym meczu

Koszykarze PGE Startu Lublin nieudanie rozpoczęli rundę rewanżową sezonu 2025/26 ORLEN Basket Ligi. W wyjazdowym spotkaniu w Szczecinie zespół trenera Wojciecha Kamińskiego musiał uznać wyższość Kinga, przegrywając 75:81. Dla lublinian to już dziesiąta porażka w trwających rozgrywkach ligowej elity.

Mecz zaczął się obiecująco dla „czerwono-czarnych”. Start szybko objął prowadzenie 5:0 i przez pierwsze minuty narzucał swoje tempo. Gospodarze dość szybko jednak uporządkowali grę, przejęli inicjatywę i z minuty na minutę budowali przewagę. Po pierwszej kwarcie King prowadził dziewięcioma punktami, a w drugiej odsłonie powiększył dystans nawet do 14 oczek.

Wydawało się, że szczecinianie mają spotkanie pod kontrolą, ale wtedy Start pokazał charakter. Świetna seria 2:16 całkowicie odmieniła obraz gry, a po trafieniu za trzy Liama O’Reilly’ego na tablicy wyników pojawił się remis. Końcówka pierwszej połowy była bardzo wyrównana, a po rzutach wolnych Tomasza Gielo to King schodził do szatni z minimalnym prowadzeniem 45:43.

Po przerwie lublinianie poszli za ciosem. Punkty JP Tokoto i Jordana Wrighta szybko doprowadziły do wyrównania, a Start coraz śmielej atakował kosz rywali. Choć gospodarze próbowali odzyskać kontrolę, to właśnie Wright był kluczową postacią trzeciej kwarty. Po 30 minutach gry to goście prowadzili 62:59.

Emocji nie zabrakło także w czwartej odsłonie. Po kolejnym trafieniu O’Reilly’ego Start odskoczył nawet na pięć punktów, ale wtedy do gry wrócił Noah Freidel. Jego akcje, a także ważne zagrania Ondreja Hustaka, pozwoliły Kingowi ponownie wyjść na prowadzenie. Decydujące okazały się kolejne trójki Freidela oraz celny rzut Jovena Novaka w końcówce. Ostatecznie to szczecinianie cieszyli się ze zwycięstwa 81:75.

Najlepszym strzelcem gospodarzy był Noah Freidel, który zakończył mecz z dorobkiem 17 punktów i 6 zbiórek. W ekipie Startu wyróżniał się Jordan Wright – autor 27 punktów, 6 zbiórek i 3 asyst.

W następnej kolejce PGE Start Lublin wróci do hali Globus, gdzie zmierzy się z Legią Warszawa. Spotkanie zaplanowano na piątek, 23 stycznia, o godzinie 20:15.

King Szczecin – PGE Start Lublin 81:75 (22:13, 23:30, 14:19, 22:13)

King Szczecin: Freidel 17, Gielo 12, Roberts 12, Żołnierewicz 10, Roach 10, Hustak 10, Kostrzewski 4, Novak 3, Egner 2

PGE Start Lublin: Wright 27, Frankamp 19, O’Reilly 13, Tokoto 8, Ford 4, Pelczar 3, Put 1, Krasuski, Griffin, Szymański

fot. PGE Start Lublin

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *