niedziela, 1 marca, 2026
Piłka nożnaSport

Motor nie zwalnia tempa. Korona rzucona na kolana w Lublinie

Motor Lublin wrócił na zwycięską ścieżkę przed własną publicznością i zrobił to w efektownym stylu. W meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasa gospodarze pokonali Koronę Kielce 2:0, odnosząc pierwsze domowe zwycięstwo nad tym rywalem od ponad dwóch dekad!

Spotkanie na Arenie Lublin miało momentami zmienny rytm, ale to Motor Lublin okazał się zespołem konkretniejszym i skuteczniejszym. Początek należał do gości, którzy długo utrzymywali się na połowie gospodarzy, jednak nie potrafili poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Brkića.

Motor odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. W 18. minucie szybka akcja zakończyła się idealnym dograniem w pole karne, a Jacques Ndiaye sprytnym uderzeniem otworzył wynik meczu. Gol wyraźnie dodał gospodarzom pewności siebie, co było widać w kolejnych fragmentach gry.

Kwadrans później stadion eksplodował ponownie. Kapitalne podanie zewnętrzną częścią stopy otworzyło drogę do bramki Czubakowi, który po zablokowanej pierwszej próbie nie zawahał się ani chwili i potężnym strzałem podwyższył prowadzenie na 2:0.

Po przerwie Korona próbowała wrócić do gry. Najgroźniejsze sytuacje kończyły się jednak na świetnych interwencjach bramkarza Motoru oraz ofiarnej postawie defensywy.

Gospodarze także nie pozostawali dłużni. Najpierw Czubak świetnie obsłużył wbiegającego w pole karne Jacquesa ale strzał Ndiaye minął światło bramki. Kolejną szansę bramkową mogło sprokurować zagranie Dadashova do wbiegającego Ronaldo, ale piłka w ostatniej chwili została przejęta przez obrońców Korony.

Wynik nie uległ już zmianie, tym samym trzy cenne punkty zostały w Lublinie.

Przed pierwszym gwizdkiem kibice uczcili minutą ciszy zmarłego w ubiegłym tygodniu Janusza Marca – byłego piłkarza i trenera Motoru, który zmarł w ubiegłym tygodniu.

Motor Lublin – Korona Kielce 2:0 (2:0)

Bramki: 18’ Ndiaye, 34’ Czubak

Żółte kartki: Ndiaye, Najemski, Ronaldo, Rodrigues – Rubezić

Motor Lublin: Brkić – Stolarski, Najemski (72’ Bartoš), Matthys, Luberecki (82’ Meyer) – Łabojko (72’ Samper), Wolski, Rodrigues – Ndiaye (72’ Santos), Czubak (82’ Dadashov), Ronaldo

Korona Kielce: Dziekoński – Smolarczyk, Soteriou, Pięczek – Zwoźny (46’ Remacle), Gustafson (72’ Cebula), Svetlin, Ciszek – Długosz (89′ Niski), Antoñín (72’ Davidović) – Stępiński

Fot. Motor Lublin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.