niedziela, 29 marca, 2026
LublinWiadomości

Ktoś zniszczył „Mural Wdzięczności” w Lublinie. Czarna farba przykryła symbol jedności

Miał przypominać o solidarności i wsparciu, jakie Lublin okazał uchodźcom z Ukrainy. „Mural Wdzięczności” przy ul. Daszyńskiego w Lublinie został zamalowany czarną farbą. Na miejscu pojawiła się również zagadkowa liczba „60”. Sprawą zajmuje się policja, a inicjatorzy projektu zapowiadają jego odbudowę.

Zaledwie półtora miesiąca po uroczystym odsłonięciu został zniszczony. Mural Wdzięczności – stworzony przez polsko-ukraińską społeczność jako symbol przyjaźni, integracji i wspólnoty – został zamalowany czarną farbą. Na ścianie pojawił się też dziwny znak: zakreślona liczba „60”.

– Z przykrością informuję, że mural, który miał upamiętniać pomoc Lublina udzieloną Ukrainie w trudnych chwilach, został zniszczony przez nieznanych sprawców – przekazał Krzysztof Stanowski, dyrektor Biura Centrum Współpracy Międzynarodowej UM Lublin. Jak dodał, dzieło powstało z inicjatywy Fundacji Siła Jedności i opowiadało historię wspólnego życia mieszkańców – zarówno tych, którzy są z Lublinem związani od pokoleń, jak i tych, którzy znaleźli tu schronienie po wybuchu wojny w Ukrainie.

Zamieszczony na ścianie budynku przy ul. Ignacego Daszyńskiego 19A mural był częścią międzynarodowego projektu grantowego fundacji Ashoka, realizowanego we współpracy z Fundacją „Siła Jedności”, Organizacją Społeczną „Communication Media Center” oraz Fundacją „Dusha”. Uroczyste odsłonięcie malowidła odbyło się 20 czerwca, w Światowy Dzień Uchodźcy. Patronat nad projektem objęli prezydent Lublina Krzysztof Żuk oraz konsul Ukrainy Oleh Kuts.

To właśnie konsul generalny Ukrainy w Lublinie odniósł się do aktu wandalizmu. – Jest to bardzo nieprzyjemne, bo pamiętam, jak wspólnie tworzyliśmy ten mural. To był wyraz naszej jedności – powiedział Oleh Kuts, dodając, że ma nadzieję, iż doszło do pomyłki, a nie świadomego działania.

We wtorek, 5 sierpnia, pod zamalowaną ścianą zgromadzili się inicjatorzy projektu, przedstawiciele miasta, Konsulatu Ukrainy i mieszkańcy. Wszyscy zgodnie podkreślali potrzebę odbudowy dzieła.

Policja prowadzi śledztwo w sprawie uszkodzenia mienia. – Sprawdzamy monitoring, przesłuchujemy świadków, zbieramy materiał dowodowy – poinformował podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie. Za to przestępstwo grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Fot. Miasto Lublin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.