Koniec gehenny rodziny z lubelskich Czubów. Sprawcy przemocy domowej grozi nawet 30 lat więzienia
Trzy miesiące w tymczasowym areszcie spędzi 38-letni mieszkaniec Lublina, który przez wiele miesięcy znęcał się nad żoną i dziećmi. Mężczyzna za swoje czyny odpowie w warunkach recydywy. Grozi mu do 30 lat więzienia.
Policjanci z VII Komisariatu Policji w Lublinie zatrzymali 38-letniego mężczyznę podejrzanego o wielomiesięczne znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoją rodziną. Do interwencji doszło po zgłoszeniu dotyczącym przemocy domowej w jednym z mieszkań na terenie miasta.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna stosował przemoc wobec żony oraz dwójki dzieci. Będąc pod wpływem alkoholu, regularnie wszczynał awantury, podczas których był agresywny, wyzywał domowników i ich atakował. Jak ustalili śledczy, kilkukrotnie dopuścił się również rozbojów na żonie – groził jej nożem i zmuszał do oddania pieniędzy. Kilka dni przed zatrzymaniem ukradł także rower należący do pasierba.
– Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na szybkie przedstawienie mężczyźnie zarzutów znęcania się nad rodziną, kradzieży oraz kilku rozbojów z użyciem niebezpiecznego narzędzia – informuje podinsp. Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie. – Czyny te popełnił w warunkach recydywy. Łącznie usłyszał cztery zarzuty – dodaje.
Na wniosek prokuratora oraz policjantów sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 38-latka tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Zgodnie z kodeksem karnym, za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet do 30 lat pozbawienia wolności.
– Jeśli jesteś świadkiem przemocy w rodzinie – reaguj – apeluje podinsp. Gołębiowski z KMP w Lublinie. – Nasza interwencja może uratować czyjeś zdrowie lub życie.
Policja przypomina, że funkcjonariusze mają prawo wydać wobec osoby stosującej przemoc w rodzinie nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do niego.
Fot. Policja

