130 twórców opanuje lubelskie Stare Miasto. Wraca Jarmark Jagielloński
Kolorowe ptaszki, drewniane zabawki, ręcznie wykonana biżuteria, ceramika i muzyka na żywo. Od 21 do 23 sierpnia Lublin ponownie stanie się stolicą kultury tradycyjnej.
Przed nami kolejna odsłona Festiwalu Re:tradycja – Jarmark Jagielloński. W najbliższy weekend na ulicach Starego Miasta swoje prace zaprezentuje około 130 twórców z Polski, Litwy, Ukrainy, Słowacji, Czech, Węgier, Rumunii oraz Indii. Blisko 40 z nich pielęgnuje zwyczaje wpisane na krajowe listy niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Na festiwalowych stoiskach będzie można znaleźć ceramikę, rzeźby, obrazy, wyroby z drewna, tkaniny, biżuterię, plecionki, ozdoby, instrumenty oraz prace kowalskie. Tegoroczna edycja w szczególny sposób nawiązuje do dzieciństwa, dlatego sporo miejsca zajmą tradycyjne zabawki.
Do Lublina przyjadą m.in. twórcy związani ze Stryszawą i Beskidem Żywieckim. Pokażą ręcznie strugane i malowane ptaszki, koniki, bryczki, karuzelki, klepoki, gwizdki oraz figurki zwierząt. Część tych prac pojawi się również na specjalnej instalacji artystycznej w formie pająka, która zawiśnie w Bramie Krakowskiej.
Wśród gości znajdą się także rzemieślnicy z Ukrainy. Dmytro Kudria i Serhiy Sviatnyi zaprezentują drewniane zabawki oraz proste instrumenty. Niektórych z nich będzie można spróbować na miejscu, a następnie kupić.
Festiwal pokaże też mniej oczywiste oblicze tradycyjnego zabawkarstwa. W Galerii Gardzienice przy ul. Grodzkiej 5a dostępna będzie wystawa Piotra Rogalińskiego „Nie-zabawki, drzewo życia”. Artysta wykorzystuje dawne wzory, ale nadaje im nowe znaczenia i odnosi je do współczesności. Ekspozycję będzie można oglądać w piątek od godz. 13.00 do 19.00 oraz w sobotę i niedzielę od godz. 11.00 do 19.00.
Stoiska na Starym Mieście będą otwarte w piątek w godz. 13.00–18.00, a w sobotę i niedzielę od 10.00 do 18.00. Program obejmuje również koncerty, nocne potańcówki, spektakle, pokazy filmowe, spotkania i atrakcje dla dzieci. Wstęp na festiwal jest bezpłatny.
fot. Gutek Zegier

