Było o krok od tragedii. Dzieci wychylały się z okna, ojciec spał pijany
Dwoje dzieci w wieku 5 i 8 lat przebywało pod opieką nietrzeźwego ojca w jednym z mieszkań w Lublinie. Jak się okazało, mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Teraz odpowie przed sądem.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 7 czerwca, w Lublinie. Policjanci dostali zgłoszenie, że 5-letnia dziewczynka i 8-letni chłopiec wychylają się przez otwarte okno mieszkania.
Na policję zadzwoniła ich matka. Kobieta przyjechała na miejsce, aby odebrać dzieci. Według jej relacji maluchy mogły z łatwością wypaść z okna. W tym czasie ich ojciec miał spać.
Na miejsce skierowano patrol. Funkcjonariusze zastali w mieszkaniu dwoje dzieci oraz ich 50-letniego ojca. Badanie wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany.
Dzieci trafiły pod opiekę matki. W związku ze zdarzeniem wszczęto również procedurę Niebieskiej Karty.
Mężczyzna usłyszy zarzut narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za taki czyn grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że w sytuacjach, gdy zagrożone jest zdrowie lub życie dzieci, warto reagować i informować odpowiednie służby. Dzięki szybkiej reakcji świadków można zapobiec tragedii.
Fot. Policja

