sobota, 27 czerwca, 2026
LublinNa sygnaleWiadomości

Zwrócił uwagę, bo pił piwo na ulicy. W plecaku miał kilogram narkotyków

Rutynowa interwencja lubelskich wywiadowców zakończyła się sporym narkotykowym odkryciem. 43-letni mieszkaniec Lublina wpadł, bo szedł ulicą z piwem w ręku. W jego plecaku funkcjonariusze znaleźli ponad kilogram środków odurzających.

We wtorek policjanci z Wydziału Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie patrolowali okolice ulicy Lotniczej. Ich uwagę zwrócił mężczyzna, który spokojnie spacerował chodnikiem, popijając piwo. Mundurowi postanowili sprawdzić, kim jest amator spożywania trunku w miejscu publicznym.

Podczas legitymowania 43-latek zaczął się wyraźnie denerwować, co tylko wzmocniło czujność policjantów. Gdy wywiadowcy przystąpili do kontroli osobistej, okazało się, że mężczyzna ma przy sobie plecak wypełniony narkotykami.

Po zatrzymaniu i przewiezieniu na komisariat policjanci dokładnie sprawdzili jego zawartość. W środku znajdowało się ponad 700 gramów marihuany oraz przeszło 400 gramów nowej substancji psychoaktywnej.

Mieszkaniec Lublina trafił do policyjnego aresztu. Sprawą zajmują się teraz funkcjonariusze z III komisariatu. Dziś 43-latek ma zostać doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lublinie, gdzie usłyszy zarzuty. Policjanci wnioskują o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu.

Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Fot. Policja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *