środa, 6 maja, 2026
BiłgorajWiadomościZ regionu

Pożar lasu w woj. lubelskim wymyka się spod kontroli. Setki strażaków i śmigłowce walczą z żywiołem

Pożar, który wybuchł na terenie powiatu biłgorajskiego wciąż się rozprzestrzenia. Spłonęło już ponad 250 hektarów lasów i nieużytków, a sytuacja – jak przyznają służby – nadal jest bardzo poważna. W trakcie działań gaśniczych doszło też do tragicznego wypadku.

W powiecie biłgorajskim trwa intensywna akcja gaśnicza. Pożar, który wybuchł we wtorek po południu w miejscowości Kozaki (gmina Łukowa), szybko objął rozległe obszary Nadleśnictwa Józefów, a także tereny sąsiednich powiatów: zamojskiego i biłgorajskiego.  Początkowo ogień strawił około 100 hektarów, jednak w krótkim czasie jego zasięg zwiększył się do ponad 250 hektarów.

Na miejscu pracuje już 108 zastępów straży pożarnej. Do walki z żywiołem skierowano dodatkowe siły z innych regionów kraju, w tym kompanię gaśniczą SMOK 1 z Małopolski (19 pojazdów i 68 ratowników) oraz moduł GFFF z Podkarpacia (20 ratowników). Wsparcie zapewniają również eksperci od pożarów lasów, którzy współpracują ze sztabem dowodzenia.

Sytuację ma poprawić zaangażowanie śmigłowców, w tym policyjnego Black Hawka oraz maszyny wyposażonej w system Bambi Bucket do zrzutu wody. W gotowości pozostają kolejne siły, które mogą zostać skierowane do działań w każdej chwili.

– Sytuacja cały czas jest poważna. Najbliższe godziny pokażą, czy uda się powstrzymać rozprzestrzenianie ognia – poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Jak dodał, duże znaczenie będą miały także zmieniające się warunki pogodowe, w tym kierunek wiatru.

Akcję utrudnia trudny, podmokły teren, w którym wciąż pojawiają się nowe zarzewia ognia. Pożar ma charakter wierzchołkowy, co oznacza, że ogień przenosi się w koronach drzew i bardzo szybko obejmuje kolejne obszary.

W trakcie działań doszło do tragicznego wypadku. W rejonie objętym pożarem rozbił się samolot gaśniczy typu Dromader. Zginął pilot maszyny. Okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane.

Ze względu na zagrożenie zamknięto drogę wojewódzką nr 849. Ruch został skierowany na objazdy przez Aleksandrów, Łukową i Księżpol.

Służby apelują o zachowanie ostrożności i stosowanie się do poleceń ratowników.

fot. PSP Komenda Wojewódzka w Lublinie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.