Pijany kierowca Volkswagena staranował trzy auta. Miał 3,5 promila i sądowy zakaz
Ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie miał 42-letni kierowca Volkswagena, który doprowadził do serii kolizji na ulicach Lublina. Jakby tego było mało, obowiązywał go zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyźnie grozi teraz m.in. do 5 lat więzienia.
W środowy wieczór, 18 lutego, policjanci dostali zgłoszenie o kierowcy Volkswagena, który jeździł „wężykiem” po jednej z lubelskich ulic. Dodatkowo uszkodził dwa zaparkowane samochody. Kierowca miał przy tym uszkodzone koło, a zamiast zatrzymać się, próbował odjechać z miejsca zdarzenia.
Świadkowie, próbując powstrzymać mężczyznę, nieoczekiwanie stali się uczestnikami kolejnej kolizji. – Kierowca uderzył w Renaulta, zanim na miejsce dotarli funkcjonariusze – przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie.
Policjanci szybko zatrzymali 42-latka, a badanie alkomatem wykazało, że był kompletnie pijany. – W organizmie miał około 3,5 promila alkoholu – potwierdza podinspektor Kamil Gołębiowski.
Jakby tego było mało, mężczyzna miał aktywny, trzyletni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Trafił więc prosto do policyjnej celi.
Za ponowne prowadzenie auta po alkoholu grozi mu kara do 5 lat więzienia, ponadto sąd może wydać dożywotni zakaz kierowania. Dodatkowo przewidziane są obowiązkowe świadczenia pieniężne, a nawet przepadek pojazdu lub jego równowartości.


