Motor wraca z Kielc z jednym punktem
Żółto-biało-niebiescy zremisowali na wyjeździe z Koroną 1:1. Obie bramki padły w pierwszej połowie spotkania.
Sobotni mecz 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozpoczął się lepiej dla gospodarzy. Korona od pierwszych minut próbowała przejąć inicjatywę i w 19. minucie dopięła swego. Do bramki Motoru trafił Mariusz Stępiński.
Na odpowiedź lubelskiej drużyny nie trzeba było jednak długo czekać. Motor szybko ruszył do odrabiania strat i kilka minut później doprowadził do remisu. Na listę strzelców po raz trzeci w tym sezonie wpisał się Karol Czubak.
Po dwóch szybko zdobytych bramkach tempo spotkania nieco się uspokoiło. Obie drużyny szukały swoich okazji, ale do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
W drugiej połowie żadnej ze stron nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Motor po raz kolejny nie zdołał wygrać w Kielcach – poprzednia ligowa wizyta żółto-biało-niebieskich na boisku Korony w sierpniu 2025 roku zakończyła się porażką 0:2.
Korona Kielce – Motor Lublin 1:1 (1:1)
Bramki: Mariusz Stępiński 19′ – Karol Czubak 30′
Korona Kielce: Dziekoński – Długosz, Rubezić, Mosór, Pięczek – Jakubczyk, Remacle (87′ Bąk), Hellebrand – Davidović (46′ Nono), Fassbender – -Stępiński
Motor Lublin: Popa – Santos (79′ Lukoszek), Bereszyński, Bartoš, Luberecki – Meyer – Simon (90+1′ Plavotić), Rodrigues (79′ Łęgowski) – Ndiaye (84′ Haxha), Aïko (46′ Ronaldo) – Czubak
Żółte kartki: Rubezić, Jakubczyk, Fassbender, Długosz – Aïko, Ndiaye, Rodrigues, Meyer
Fot. Motor Lublin

