Policjanci z Lublina odnaleźli zaginioną 53-latkę
W ciągu kilku godzin policjanci z Lublina odnaleźli 53-letnią mieszkankę miasta, która wczoraj wieczorem opuściła swój dom nie informując rodziny gdzie się udaje. Kobieta wyszła z domu ubrana w płaszcz i japonki.
Wczoraj wieczorem 53-letnia kobieta opuściła swój dom w Lublinie, nie informując rodziny gdzie idzie. Informacja o jej zaginięciu szybko dotarła do policji, która ustaliła, że zaginiona jest osobą schorowaną. Tym samym istniało zagrożenie dla jej życia i zdrowia.
>>> CZYTAJ TAKŻE: 33-latek chciał skoczyć z wiaduktu w Lublinie. W ostatniej chwili powstrzymali go policjanci
– W odpowiedzi na zgłoszenie, policjanci z 4. komisariatu Policji w Lublinie ogłosili alarm i rozpoczęli poszukiwania – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z lubelskiej Policji.
Do akcji zaangażowano również funkcjonariuszy z sąsiednich jednostek oraz wykorzystano monitoring miejski. W trakcie skoordynowanych i intensywnych działań, które trwały kilka godzin, policjanci przeczesywali kolejne ulice miasta.
W końcu, udało się odnaleźć, błąkającą się po mieście, zaginioną. Kobieta, która ubrana była w płaszcz i japonki, wyraźnie wymagała pomocy medycznej.
– Schorowana 53-letni kobieta od razu trafiła do szpitala – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski.


Pingback: Lublin: zaginiona 13-latka wróciła do domu