Nowa obwodnica odciąży Gorajec. Start prac tuż, tuż
6,7-kilometrowa trasa ominie pięć miejscowości, a kierowcy pojadą nią w 2027 roku. Tymczasem muszą przygotować się na utrudnienia.
Wkrótce ruszy budowa długo wyczekiwanej obwodnicy Gorajca w ciągu drogi krajowej nr 74. Nowa trasa, o długości 6,7 km, powstanie w zupełnie nowym śladzie po zachodnio-północnej stronie miejscowości i pozwoli odciążyć lokalne drogi od uciążliwego ruchu tranzytowego.
Droga będzie jednojezdniowa, dwupasmowa, klasy GP – czyli główna o przyspieszonym ruchu – z jezdnią szeroką na 7 metrów. Nowa obwodnica ominie miejscowości Gorajec-Zastawie, Gorajec-Stara Wieś, Gorajec, Gorajec-Zagroble oraz Gorajec-Zagroble-Kolonia. W ramach inwestycji zaplanowano również budowę dróg do obsługi ruchu lokalnego, trzech skrzyżowań, trzech przejazdów bezkolizyjnych, a także mostu nad rzeką Gorajka.
– W czerwcu przekazaliśmy wykonawcy pas drogowy. Przygotowane zostało już zaplecze budowy, przeprowadzono również rozpoznanie saperskie – informuje Łukasz Minkiewicz, rzecznik lubelskiego oddziału GDDKiA.
Na razie trwają prace przygotowawcze, a pierwsze roboty ziemne – w tym odhumusowanie terenu – ruszą na przełomie lipca i sierpnia. Za realizację zadania odpowiada konsorcjum firm Antex II (lider) i Mosty Łódź. Inwestycja jest prowadzona w systemie „projektuj i buduj”, a jej wartość to 119 mln zł. Prace toczą się w ramach rządowego Programu budowy 100 obwodnic.
Na gotową drogę kierowcy poczekają do 2027 roku. Tymczasem muszą liczyć się z utrudnieniami, zwłaszcza na odcinkach, gdzie nowa trasa łączyć się będzie z istniejącą DK74 – w Gorajcu-Zastawiu i Gorajcu-Zagroblach-Kolonii. Tam zostanie wprowadzona tymczasowa organizacja ruchu.
– Nie przewidujemy dużych utrudnień w samym Gorajcu, ale apelujemy do kierowców o ostrożność, szczególnie w pobliżu pojazdów budowy. Prosimy też o rozwagę rowerzystów – podkreśla Minkiewicz.
Obwodnica nie tylko poprawi bezpieczeństwo i komfort jazdy, ale przede wszystkim wyprowadzi ruch ciężarowy poza teren zamieszkały – co z pewnością odczują mieszkańcy Gorajca i okolic.
Fot. GDDKiA

