piątek, 5 czerwca, 2026
LubartówNa sygnaleWiadomościZ regionu

Seryjna podpalaczka wpadła na gorącym uczynku. Usłyszała aż 39 zarzutów

Przez kilka miesięcy na terenie gminy Niedźwiada dochodziło do tajemniczych pożarów łąk, lasów i nieużytków. Jak się okazało za podpaleniami stała 51-latka. Kobieta wpadła na gorącym uczynku tuż po kolejnym wznieceniu ognia. Grozi jej do 10 lat więzienia.

Od marca do końca maja strażacy i policjanci wielokrotnie interweniowali w związku z pożarami pojawiającymi się na łąkach, terenach leśnych oraz nieużytkach rolnych. W tym czasie odnotowano łącznie 39 takich zdarzeń. Początkowo sprawca pozostawał nieznany.

Przełom nastąpił w minioną niedzielę. Tylko tego dnia służby pięć razy wyjeżdżały do zgłoszeń o pożarach. Policjanci zwrócili uwagę na kobietę poruszającą się rowerem w pobliżu miejsc, gdzie pojawiał się ogień. Jak ustalili funkcjonariusze, to właśnie ona miała odpowiadać za kolejne podpalenia.

51-latka została zatrzymana, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej 39 zarzutów dotyczących sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób lub mieniu w dużych rozmiarach.

Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Lubartowie zastosował wobec kobiety trzymiesięczny areszt tymczasowy. Za zarzucane czyny grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina, że każdą zauważoną oznakę pożaru lub zadymienia należy niezwłocznie zgłaszać służbom ratunkowym. Szybka reakcja może pomóc uniknąć poważnych strat i zagrożenia dla zdrowia oraz życia.

Fot. Policja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.