piątek, 10 lipca, 2026
LublinNews

Most na al. Unii Lubelskiej przechodzi ważny test. Na konstrukcję wjechały ciężarówki

Nowy most w ciągu al. Unii Lubelskiej w Lublinie przeszedł dziś jeden z najważniejszych testów przed oddaniem do użytku. Konstrukcja została poddana próbnemu obciążeniu sześcioma 32-tonowymi ciężarówkami.

Od piątkowego poranka na nowym moście w ciągu al. Unii Lubelskiej prowadzone są statyczne próby obciążeniowe. To standardowy, ale bardzo ważny etap odbioru każdej nowej przeprawy, który pozwala sprawdzić, czy most zachowuje się zgodnie z założeniami projektu.

– Badanie to jest kluczowym elementem procedury odbiorowej każdego nowego obiektu – podkreśla Monika Fisz, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.

Podczas testów na most wjechało sześć samochodów ciężarowych o masie 32 ton każdy. Specjaliści sprawdzają, jak konstrukcja reaguje na takie obciążenie i czy wszystkie parametry odpowiadają projektowym założeniom. Pozytywny wynik badań będzie potwierdzeniem bezpieczeństwa obiektu i pozwoli na dopuszczenie go do ruchu.

– Wyniki testu będą znane w przyszłym tygodniu – dodaje Monika Fisz.

Równolegle trwają ostatnie prace przy nowym moście oraz na ul. Zamojskiej. W przyszłym tygodniu drogowcy planują ułożenie warstw bitumicznych na tej ulicy. Po zakończeniu robót ruch zostanie przeniesiony na jezdnię po stronie zachodniej, co umożliwi rozpoczęcie prac na nitce wschodniej.

Cała inwestycja obejmuje blisko 850-metrowy odcinek al. Unii Lubelskiej – od ronda Lubelskiego Lipca ’80 do skrzyżowania przy galerii Vivo. Powstaną tam dwa nowe mosty nad Bystrzycą, nowa jezdnia oraz dojazd do Targu pod Zamkiem. Projekt zakłada również przebudowę ul. Zamojskiej, budowę nowych miejsc do zawracania, sygnalizacji świetlnej, chodników, dróg dla rowerów, energooszczędnego oświetlenia oraz nasadzenia dodatkowej zieleni.

Inwestycję o wartości około 65 mln zł realizuje Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów S.A. Zakończenie wszystkich prac zaplanowano na połowę 2027 roku.

Fot. ZDiTM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *