Seria podpaleń w Lublinie. Policja zatrzymała dwóch podejrzanych
Spalony samochód, zniszczone działki i straty sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych. Lubelscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o podpalenia.
Do podpaleń doszło w ostatnich miesiącach na terenie Lublina. W maju, w niewyjaśnionych okolicznościach spłoną samochód marki Nissan. Ogień szybko rozprzestrzenił się również na zaparkowanego obok dostawczego Fiata. Łączna wartość strat została oszacowana na ponad 50 tys. zł.
Śledztwo prowadzili policjanci z „mienia” Komendy Miejskiej Policji w Lublinie przy wsparciu funkcjonariuszy z III Komisariatu Policji.
– Dzięki wykonanym czynnościom i ustaleniom własnym funkcjonariusze zatrzymali 38-letniego mieszkańca Lublina – przekazał podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie.
Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, przyznał się do winy, a policjanci zabezpieczyli jego majątek na poczet przyszłej kary.
Druga sprawa dotyczy serii podpaleń na terenie rodzinnych ogródków działkowych. Kryminalni z „siódemki” wspólnie z funkcjonariuszami z „mienia” ustalili, że za zdarzeniami stoi 56-letni mieszkaniec Lublina.
Z ustaleń śledczych wynika, że w kwietniu mężczyzna dwukrotnie podpalił roślinność na działkach. W pierwszym przypadku straty wyniosły blisko 15 tys. zł, a kilka dni później kolejne podpalenie spowodowało szkody wycenione na około 8,5 tys. zł. Ogień zniszczył przede wszystkim krzewy oraz drzewa iglaste.
56-latek również usłyszał zarzuty i przyznał się do ich popełnienia. Obaj zatrzymani odpowiedzą teraz przed sądem.
Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.


