Tragiczny wypadek na Lipowej. Sprawcy grozi do 20 lat więzienia
Na trzy miesiące do tymczasowego aresztu trafił 19-letni mieszkaniec Lublina, podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku. W zdarzeniu zginęła 17-letnia pasażerka BMW. Sprawca był pijany. Grozi mu do 20 lat więzienia.
Do tragicznego wypadku doszło we wtorek, 30 czerwca, około godziny 3:45 na ul. Lipowej w Lublinie.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący BMW 19-latek jechał od strony al. Racławickich. Na prostym odcinku drogi, w pobliżu skrzyżowania z ul. Ofiar Katynia, stracił panowanie nad samochodem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z nadjeżdżającą Toyotą. Po uderzeniu BMW dachowało.
Na miejscu zginęła 17-letnia pasażerka BMW. Do szpitali trafiło siedem osób uczestniczących w wypadku.
Śledztwo w tej sprawie prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lublinie.
19-letni kierowca usłyszał zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości oraz kierowania samochodem pod wpływem alkoholu. Jak ustaliliśmy wcześniej, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami i był już wcześniej notowany przez policję.
Na wniosek śledczych sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 19-latka tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Fot. Policja

