Kierowcy, noga z gazu. Odcinkowy pomiar prędkości na trasie Lublin–Warszawa już działa!
Na obwodnicy Garwolina w ciągu drogi ekspresowej S17 uruchomiono nowy odcinkowy pomiar prędkości (OPP). System od początku roku nadzoruje średnią prędkość pojazdów na ponad 6,2-kilometrowym fragmencie trasy z Lublina w kierunku Warszawy.
Nowe urządzenia działają zasadniczo inaczej niż klasyczne fotoradary: rejestrują czas wjazdu i wyjazdu z kontrolowanego fragmentu trasy, po czym automatycznie obliczają średnią prędkość. Jeśli średnia przekroczy limit, system odnotowuje wykroczenie i wszczyna postępowanie, które zwykle kończy się mandatem i punktami karnymi.
Kontrolowany przez kamery fragment S17 liczy 6,2 km i zaczyna się w okolicy węzła Garwolin Południe a kończy po zachodniej stronie miejscowości. Na odcinku objętym pomiarem obowiązują standardowe limity dla ekspresówki: 120 km/h dla samochodów osobowych i 80 km/h dla pojazdów ciężarowych.
System – część rozbudowy sieci Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) – ma poprawić bezpieczeństwo i wymusić większą dyscyplinę wśród kierowców.
Nowa kontrola wzbudza już pierwsze reakcje wśród kierowców. Mariusz, który regularnie jeździ tą trasą do pracy, przyznaje: – Nie zauważyłem wcześniej oznaczeń. Dopiero jak dostałem powiadomienie z nawigacji, zorientowałem się, że coś tu jest. Trzeba teraz planować podróż spokojniej, nie da się już chwilowo tylko zwolnić przed fotoradarem. Jak wskazuje inny kierowca uczęszczający tą trasą: – Dobrze, że ktoś w końcu wziął się za tych, którzy latają tu ponad setkę jak na prostej. Ale trochę to stresuje, bo trzeba uważać nie tylko na chwilowe ograniczenia, ale na cały odcinek.
System OPP na S17 w Garwolinie jest jednym z kilku nowych odcinków uruchomionych wraz z początkiem roku. Kamery pojawiły się także m.in. na drogach S8 i S2 (od węzła Warszawa Wilanów do węzła Lubelska) oraz fragmencie autostrady A4. Ten ostatni zlokalizowany pomiędzy węzłem Opole Zachód a MOP Prószków jest jak dotąd najdłuższym w kraju – liczy 13,6 km.
Niebawem podobne urządzenia mają pojawić się również na obwodnicy Lublina (między węzłami Węglin a Sławinek).
Fot. GITD

