Chciał odjechać spod sklepu cudzym autem. 22-latek odpowie za usiłowanie rozboju
Wykorzystał moment nieuwagi kierowcy pakującego zakupy do bagażnika. Gdy został przyłapany, stał się agresywny. 22-letni sprawca został obezwładniony przez świadków. Teraz grozi mu nawet 15 lat więzienia.
Wszystko rozegrało się w ostatni poniedziałek, 12 stycznia, na parkingu przed jednym z lubelskich marketów. Jak wynika z ustaleń policji, jeden z klientów po zakończonych zakupach uruchomił silnik swojego Mitsubishi i zaczął pakować torby do bagażnika. W tym czasie do samochodu podszedł młody mężczyzna, który próbował wykorzystał chwilę nieuwagi właściciela pojazdu.
– Sprawca chciał wsiąść za kierownicę Mitsubishi i odjechać – relacjonuje podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie.
Gdy kierowca to zobaczył, sprawca stał się agresywny.
– Zaatakował pokrzywdzonego. Zaczął go dusić i bić – potwierdza podinsp. Gołębiowski.
Nie umknęło to uwadzę innych klientów sklepu.
– Dzięki zdecydowanej reakcji świadków oraz samego właściciela samochodu napastnik został obezwładniony, a następnie przekazany policjantom – mówi podinsp. Gołębiowski.
Sprawą zajęli się kryminalni z „dwójki”. Mundurowi przesłuchali świadków, zabezpieczyli materiał dowodowy i szybko ustalili przebieg zdarzenia.
22-latek został doprowadony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty, a następnie stanął przed sądem. Ten przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na trzy miesiące.
Za usiłowanie rozboju 22-latkowi grozi surowa kara. Zgodnie z kodeksem karnym może on spędzić w więzieniu nawet 15 lat.
Fot. Policja

