Motor nie zwalnia tempa. Korona rzucona na kolana w Lublinie
Motor Lublin wrócił na zwycięską ścieżkę przed własną publicznością i zrobił to w efektownym stylu. W meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasa gospodarze pokonali Koronę Kielce 2:0, odnosząc pierwsze domowe zwycięstwo nad tym rywalem od ponad dwóch dekad!
Spotkanie na Arenie Lublin miało momentami zmienny rytm, ale to Motor Lublin okazał się zespołem konkretniejszym i skuteczniejszym. Początek należał do gości, którzy długo utrzymywali się na połowie gospodarzy, jednak nie potrafili poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Brkića.
Motor odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. W 18. minucie szybka akcja zakończyła się idealnym dograniem w pole karne, a Jacques Ndiaye sprytnym uderzeniem otworzył wynik meczu. Gol wyraźnie dodał gospodarzom pewności siebie, co było widać w kolejnych fragmentach gry.
Kwadrans później stadion eksplodował ponownie. Kapitalne podanie zewnętrzną częścią stopy otworzyło drogę do bramki Czubakowi, który po zablokowanej pierwszej próbie nie zawahał się ani chwili i potężnym strzałem podwyższył prowadzenie na 2:0.
Po przerwie Korona próbowała wrócić do gry. Najgroźniejsze sytuacje kończyły się jednak na świetnych interwencjach bramkarza Motoru oraz ofiarnej postawie defensywy.
Gospodarze także nie pozostawali dłużni. Najpierw Czubak świetnie obsłużył wbiegającego w pole karne Jacquesa ale strzał Ndiaye minął światło bramki. Kolejną szansę bramkową mogło sprokurować zagranie Dadashova do wbiegającego Ronaldo, ale piłka w ostatniej chwili została przejęta przez obrońców Korony.
Wynik nie uległ już zmianie, tym samym trzy cenne punkty zostały w Lublinie.
Przed pierwszym gwizdkiem kibice uczcili minutą ciszy zmarłego w ubiegłym tygodniu Janusza Marca – byłego piłkarza i trenera Motoru, który zmarł w ubiegłym tygodniu.
Motor Lublin – Korona Kielce 2:0 (2:0)
Bramki: 18’ Ndiaye, 34’ Czubak
Żółte kartki: Ndiaye, Najemski, Ronaldo, Rodrigues – Rubezić
Motor Lublin: Brkić – Stolarski, Najemski (72’ Bartoš), Matthys, Luberecki (82’ Meyer) – Łabojko (72’ Samper), Wolski, Rodrigues – Ndiaye (72’ Santos), Czubak (82’ Dadashov), Ronaldo
Korona Kielce: Dziekoński – Smolarczyk, Soteriou, Pięczek – Zwoźny (46’ Remacle), Gustafson (72’ Cebula), Svetlin, Ciszek – Długosz (89′ Niski), Antoñín (72’ Davidović) – Stępiński
Fot. Motor Lublin

