sobota, 27 czerwca, 2026
Na sygnaleRadzyń PodlaskiWiadomościZ regionu

Wezwał policję, bo chciał sprawdzić „jak szybko przyjedzie patrol”

Do niecodziennej interwencji doszło wczoraj w gminie Kąkolewnica. Mundurowi zostali wezwani przez jednego z mieszkańców, który twierdził, że opiekuje się dziećmi będąc pod wpływem alkoholu, co okazało się… nieprawdą. 38-letni „żartowniś” za swoje zachowanie odpowie wkrótce przed sądem.

Nietypowa interwencja policji miała miejsce w środę, 19 czerwca, w gminie Kąkolewnica (powiat radzyński). Około godz. 14:00 mundurowi dostali zgłoszenie od mężczyzny, który twierdził, że sprawuje opiekę nad trójką dzieci będąc pod wpływem alkoholu.

– Mundurowi zostali skierowani na miejsce i po przyjeździe pod wskazany adres zastali kompletnie pijanego 38-latka – relacjonuje podkomisarz Piotr Mucha z radzyńskiej Policji.

>>> CZYTAJ TAKŻE: Położyli się na jezdni i udawali ofiary wypadku. Liczyli na podwózkę radiowozem

Tylko jeden „szczegół” się nie zgadzał. Nie było tam żadnych dzieci. Pijany żartowniś bełkocząc wyznał mundurowym, że chciał w ten sposób sprawdzić jaki jest czas oczekiwania na przyjazd patrolu Policji.

Za wywołanie bezpodstawnej interwencji 38-latek odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości do 1,5 tys. złotych.

fot. Policja

Jeden komentarz do “Wezwał policję, bo chciał sprawdzić „jak szybko przyjedzie patrol”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *