Jedna operacja, dwa nowotwory. Przełomowy zabieg z użyciem robota da Vinci w Lublinie
W Lublinie po raz pierwszy przeprowadzono dwa nietypowe, małoinwazyjne operacje z wykorzystaniem robota chirurgicznego. W trakcie jednego znieczulenia lekarze usunęli nowotwory płuca i nadnercza. Pacjentki wróciły do domu już po kilku dniach.
W Centrum Edukacyjnym Robotyki Operacyjnej działającym przy Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie wykonano jedne z pierwszych w kraju operacji polegających na jednoczesnym usunięciu guza płuca oraz guza nadnercza podczas jednego zabiegu z użyciem systemu robotycznego da Vinci. Zabiegi przeprowadzono dzień po dniu u dwóch pacjentek.
Oba przypadki wymagały współpracy zespołów torakochirurgów oraz chirurgów onkologicznych. W pierwszym etapie lekarze wykonali tzw. segmentektomię płuca, czyli precyzyjne usunięcie zmiany nowotworowej z zachowaniem zdrowej części narządu. Operacja odbyła się w klatce piersiowej przy użyciu robota chirurgicznego.
Następnie, po zmianie ułożenia pacjentek, lekarze przeszli do drugiego etapu – operacji w obrębie jamy brzusznej. Tam usuwano guzy nadnerczy. Całość odbywała się podczas jednego znieczulenia, bez konieczności przerywania leczenia i ponownej hospitalizacji.
Łączny czas obu etapów wyniósł około trzech godzin. Lekarze podkreślają, że kluczowe było precyzyjne przygotowanie pacjentek – od ułożenia na stole operacyjnym po dobór metod znieczulenia, które musiały uwzględniać różne wymagania dla operacji w klatce piersiowej i jamie brzusznej.
Zastosowanie technik robotycznych i małoinwazyjnych znacząco skróciło czas rekonwalescencji. Jedna z pacjentek opuściła szpital już w drugiej dobie po zabiegu, podczas gdy standardowa hospitalizacja po klasycznych operacjach torakochirurgicznych trwa zwykle kilka dni dłużej.
W lubelskim ośrodku do tej pory wykonano ponad 100 operacji w obrębie klatki piersiowej z użyciem systemu da Vinci. Wśród nich były m.in. rozległe operacje płuc oraz zabiegi usuwania guzów śródpiersia.
Od niedawna szpital korzysta z najnowszej, piątej generacji robota, jako jeden z nielicznych ośrodków w Polsce. Placówka stosuje także standardy szybkiej rekonwalescencji ERAS, które w połączeniu z małoinwazyjnymi metodami pozwalają pacjentom szybciej wracać do zdrowia i skracają czas oczekiwania na leczenie onkologiczne.







Fot. UMWL

